Zdewastowane murale Jagiellonii. Podlaska policja zatrzymała podejrzanych
Sprawa dotyczy zniszczenia łącznie 26 murali i graffiti na elewacjach bloków i murowanych garażach w Białymstoku. Do zniszczenia poprzez zamalowanie ich całkowicie lub częściowo doszło w nocy 1 kwietnia.
Podlascy funkcjonariusze z pionów kryminalnych miejskiej i wojewódzkiej komend policji zatrzymali w środę między Tykocinem a Jeżewem (trasa Białystok-Warszawa) czterech mężczyzn z wieku 24-29 lat, mieszkańców woj. małopolskiego wracających samochodem do domu.
CZYTAJ TAKŻE: Ci piłkarze Jagiellonii grali w reprezentacji Polski. Jak dobrze ich znasz?
Z ustaleń policji wynika, że mężczyźni przyjechali do Białegostoku wynajętym autem i działali pod osłoną nocy. Nocowali poza Białymstokiem, a swe akty wandalizmu dokumentowali i publikowali w mediach społecznościowych.
"Nie zdawali sobie sprawy ze skuteczności pracy kryminalnych" – powiedział inspektor Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.
Dodał, że w aucie oprócz pojemników z farbą i sprayów, policjanci znaleźli noże, maczety, miotacze gazowe, krótkofalówki, a także emblematy z barwami pseudokibiców.

Zniszczyli murale Jagiellonii. Grozi im do 5 lat więzienia
Mężczyźni trafili do aresztu. Policja otrzymała zawiadomienie ze spółdzielni mieszkaniowej o zniszczeniu mienia na kwotę 5 tys. zł i jeden wniosek o ściganie. Podejrzani usłyszeli już zarzuty.
Za zniszczenie mienia, grozi do pięciu lat więzienia. Pseudokibice odpowiedzą też za posiadanie noży i maczet, a także za posiadanie bez wymaganej rejestracji gazu obezwładniającego. Dodał, że górna granica kary, która grozi mężczyznom za wszystkie czyny, to do pięciu lat więzienia. Wcześniej byli karani m.in. za pobicia, bójki i zniszczenie mienia.
Zniszczenia miały związek ze środowym meczem o Superpuchar Polski, pomiędzy Jagiellonią a Wisłą Kraków.
Superpuchar Polski dla Jagiellonii. Kibicowskie kontrowersje w tle
2 kwietnia Jagiellonia i Wisła rozegrały w Warszawie mecz o piłkarski Superpuchar Polski. Duma Podlasia wygrała spotkanie 1:0. Więcej o tym meczu przeczytacie powyżej.
Zorganizowani kibice aktualnych mistrzów Polski nie pojechali na ten mecz, ogłaszając bojkot. Jak informowali, jednym z powodów był "brak przestrzegania zasad kibicowskich przez kibiców Wisły Kraków".
"Nie chcemy uczestniczyć w wydarzeniach z udziałem ich drużyny" - oznajmiali sympatycy Jagiellonii niespełna dwa tygodnie temu.