22-latek stanął w obronie kobiety. Pijany furiat uderzył go prosto w twarz

2026-04-23 11:52

Na jednym z białostockich osiedli rozegrały się niebezpieczne sceny. Młody mężczyzna postanowił zareagować na agresywne zachowanie wobec nieznajomej kobiety. Jego bohaterska postawa zakończyła się napaścią, ale pijany sprawca szybko trafił w ręce mundurowych.

22-latek stanął w obronie kobiety. Pijany furiat uderzył go prosto w twarz

i

Autor: KWP Białystok/ Materiały prasowe

Napaść na osiedlu w Białymstoku. 47-latek uderzył obrońcę kobiety

  • Młody chłopak padł ofiarą agresora, gdy wstawił się za nieznajomą
  • Niebezpieczny incydent rozegrał się między blokami w Białymstoku
  • Pijany furiat uderzył 22-latka i natychmiast rzucił się do ucieczki
  • Funkcjonariusze ujęli 47-letniego sprawcę w pobliskiej okolicy
  • Zatrzymany napastnik znajdował się w stanie upojenia alkoholowego

Niebezpieczny incydent miał miejsce w rejonie jednego z białostockich blokowisk. Przechodzący tamtędy 22-latek dostrzegł bardzo pobudzonego człowieka, który głośno awanturował się z przypadkową kobietą. 22-latek postanowił interweniować. Między mężczyznami wywiązała się krótka kłótnia, po której krewki napastnik wymierzył chłopakowi silny cios prosto w twarz, a następnie szybko oddalił się z miejsca zdarzenia.

Czytaj też: Bójka przed dworcem kolejowym. Ukrainiec zaatakował 51-latka

Zaalarmowani o napaści mundurowi otrzymali dokładny rysopis uciekiniera i od razu rozpoczęli patrolowanie najbliższej okolicy. Awanturnika udało się ująć zaledwie kilka ulic od miejsca zdarzenia. Szybko wyszło na jaw, że zatrzymany 47-latek był pod wyraźnym wpływem alkoholu, dlatego policyjny patrol przetransportował go bezpośrednio do izby wytrzeźwień.

Zobacz też: Pasażerowie zaatakowali taksówkarza. Zniszczyli auto i grozili kierowcy nożem

Obecnie miejscowi stróże prawa prowadzą niezbędne czynności dochodzeniowe, aby dokładnie ustalić prawną odpowiedzialność ujętego napastnika za wywołanie tego osiedlowego incydentu.

Sonda
Czy jako kobieta doświadczyłaś kiedyś przemocy domowej?
Białystok. 33-latek Opluł ołtarz i rzucił krzyżem. Szokujące sceny w kościele