- starcie dwóch mężczyzn przy stacji kolejowej w stolicy Podlasia
- 32-letni obcokrajowiec zaatakował 51-letniego białostoczanina
- ranny mężczyzna wymagał natychmiastowej hospitalizacji
- agresor wylądował ostatecznie w rękach organów ścigania
Akcja funkcjonariuszy SOK przed dworcem w Białymstoku
Patrol Straży Ochrony Kolei pilnował rejonu białostockiej stacji, gdy nagle dostrzegł dwóch bijących się ludzi. Strażnicy musieli błyskawicznie zainterweniować i rozdzielić uczestników awantury. Na miejscu okazało się, że 32-letni obywatel Ukrainy brutalnie zaatakował 51-letniego białostoczanina. Starszy uczestnik zajścia mocno ucierpiał w całym starciu, odnosząc bolesne rany w postaci podbitego oka oraz rozciętego łuku brwiowego.
Czytaj też: Pasażerowie zaatakowali taksówkarza. Zniszczyli auto i grozili kierowcy nożem
Pobity białostoczanin natychmiast otrzymał wstępną pomoc od interweniujących strażników. Chwilę później wezwani ratownicy medyczni zabrali zranionego 51-latka prosto do miejscowego szpitala. Krewki napastnik z Ukrainy został natomiast ujęty przez mundurowych z SOK i przekazany patrolowi z trzeciego komisariatu w Białymstoku. Wyciągnięciem konsekwencji wobec sprawcy pobicia zajmą się teraz policjanci.