Kobiety mają 25 i 39 lat. Według ustaleń biegłych odebrały pieniądze (140 i 50 tys zł) oraz biżuterię od dwóch starszych mieszkanców województwa podlaskiego. Wcześniej seniorzy zostali „wkręceni” w historię o wypadku członka rodziny.
Wina bezsprzeczna
- Panie działały razem i w porozumieniu. Doskonale widziały w jakim celu jadą pod wskazany adres i wiedziały, że popełniają przestępstwo oszustwa - arumnetował sędzia Grażyna Redos-Kryńska
Karana 11 razy
Obie kobiety już popełniały podobne przestępstwa, a jedna oskarżonych była karana 11 razy i 10 razy była poszukiwana
Muszą oddać kasę
Sąd zdecydował, że skazane mają również naprawić szkodę czyli solidarnie wrócić odebrane pieniądze.
- Odzyskanie pieniędzy jest prawie niemożliwe. Jak mówił sąd jedna z nich nie ma majątku, a druga jest bezdomna - mówiła dziennikarzom po ogłoszeniu wyroku córka jednego z pokrzywdzonych seniorów.