- szesnaście osób ujęto po nielegalnym przedostaniu się z Litwy do Polski,
- wśród zatrzymanych znaleźli się przybysze z Afganistanu, Maroka oraz Somalii,
- mundurowi zatrzymali trzydziestoletniego obywatela Ukrainy.
Pierwsza akcja służb rozegrała się na terenie gminy Krasnopol. Przedstawiciele placówki zlokalizowanej w Rutce-Tartak podjęli działania niedaleko granicy z Litwą, gdzie wytropili siedmioosobową grupę cudzoziemców. Jak szybko ustalono, osoby te zaledwie chwilę wcześniej nielegalnie wkroczyły na terytorium naszego państwa. Zatrzymana grupa składała się z jednego Marokańczyka oraz sześciu Somalijczyków.
Do kolejnego incydentu doszło w okolicach miejscowości Krejwiany. Pogranicznik z Sejn, wspierany przez żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej, zainterweniował wobec kierowcy osobowego audi. Samochód poruszał się na opolskich tablicach rejestracyjnych, a prowadził go trzydziestoletni obywatel Ukrainy. Mężczyzna podczas kontroli wyznał mundurowym, że jego zadaniem było odebranie migrantów zmierzających na piechotę z Litwy. Chwilę po tej deklaracji, w niedalekiej odległości od samochodu, służby ujęły pięciu Afgańczyków.
Czytaj też: Druga rocznica śmierci sierżanta Mateusza Sitka. Żołnierz oddał życie chroniąc polską granicę
Tego samego dnia sejneńscy pogranicznicy natrafili na kolejnych czterech obywateli Afganistanu. Zatrzymani mężczyźni również nie posiadali dokumentów wymaganych do przebywania w Polsce. Wszyscy schwytani cudzoziemcy zostali niezwłocznie przekazani stronie litewskiej na mocy specjalnej procedury readmisji. Z kolei zatrzymany Ukrainiec pozostaje w dyspozycji polskiej Straży Granicznej, gdzie czeka na dalsze kroki prawne.