Wnyki w lesie i martwe zwierzęta. 66-latek zatrzymany przez policję

2026-03-19 13:18

Kolneńscy policjanci zatrzymali 66-letniego mężczyznę podejrzanego o kłusownictwo. W jego domu funkcjonariusze znaleźli nielegalne mięso zwierząt łownych, w tym tuszę sarny. Śledczy ustalili również, że mężczyzna skłusował dwa lisy. Teraz odpowie przed sądem – grozi mu nawet do 5 lat więzienia.

Wnyki w lesie i martwe zwierzęta. 66-latek zatrzymany przez policję

i

Autor: KPP Kolno/ Materiały prasowe

Do zatrzymania doszło na terenie gminy Kolno. Kryminalni zajmujący się przestępczością gospodarczą ustalili, że 66-latek może przechowywać nielegalnie zdobyte mięso. Podczas przeszukania domu policjanci znaleźli w zamrażarce mięso, które – jak potwierdził przedstawiciel Polskiego Związku Łowieckiego – było tuszą sarny. W toku dalszych ustaleń wyszło na jaw, że mężczyzna odpowiada także za uśmiercenie dwóch lisów.

Zastawiał wnyki w lesie

W trakcie rozmowy z funkcjonariuszami 66-latek przyznał, że zwierzęta zdobył w nielegalny sposób. Jak ustalono, zastawiał w pobliskim lesie wnyki – pułapki uznawane za jedną z najbardziej okrutnych metod polowania. Mężczyzna tłumaczył swoje działanie chęcią zdobycia dziczyzny, a lisy – według jego relacji – miały wpaść w pułapki przypadkowo.

66-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty:

  • kłusownictwa z użyciem wnyków
  • uśmiercania zwierząt ze szczególnym okrucieństwem

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja ostrzega: to nie tylko przestępstwo

Funkcjonariusze przypominają, że kłusownictwo ma poważne konsekwencje:

  • stanowi przestępstwo zagrożone wysoką karą
  • szkodzi gospodarce łowieckiej
  • powoduje długie cierpienie zwierząt
  • nielegalne mięso może być niebezpieczne dla zdrowia

Nieprzebadana dziczyzna może stanowić źródło groźnych chorób, dlatego jej spożywanie wiąże się z ryzykiem.

Uwolnienie ryb pod Lesznem z sieci kłusowników