Radosław Kucharski objął stery dyrektora sportowego od lipca, zastępując tym stanowisku Łukasza Masłowskiego. Przed nim sporo pracy, bo zespół jest w letniej przebudowie, a latem Jagę czeka już walka na ligowych boiskach i w Europie.
Intensywnie i ambitnie
Oczywiście wszystkich procesów nie można poznać w tydzień. Dla mnie najważniejsze jest poznanie potrzeb sztabu i stworzenie takiego środowiska, które pozwoli trenerom maksymalnie skupić się na pracy z zespołem - mówi Kucharski
Za nowym dyrektorem już pierwsze rozmowy ze sztabem szkoleniowym oraz plany co do strategi klubu na najbliższy sezon. A ta jest niezmienna, bo Jagiellonia nadal ma stawiać na rozwoju młodych piłkarzy i regularnie walczyć o najwyższe cele sportowe.
Transfery. Kiedy?
Po po powrocie Jagiellonii z urlopów jak bumerang wraca temat transferów. Po odejściu kilku ważnych piłkarzy zespół potrzebuje wzmocnień. Nowy dyrektor uspokaja i zapewnia, że klub pracuje nad pozyskaniem naprawdę wartościowych piłkarzy
- Kibice chcieliby jak najszybciej zobaczyć nowe nazwiska, ale naszym zadaniem jest podejmowanie dobrych decyzji, a nie szybkich decyzji. Proces transferowy trwa cały czas. Prowadzimy rozmowy, analizujemy różne warianty i pracujemy nad tym, żeby do zespołu trafili piłkarze, którzy rzeczywiście podniosą jego jakość i będą pasowali do naszej strategii. Jestem spokojny o ten proces. Myślę, że w najbliższym czasie kibice zobaczą efekty tej pracy - dodaje Kucharski