Klinika ma powstać w uniwersyteckim kampusie przy ul. Ciołkowskiego, na wysokości ul. Dywizjonu 303. Gotowa jest już wstępna wizualizacja obiektu.
Potrzeba 110 mln zł
Uniwersytetu w Białymstoku nie stać na realizację ambitnego pomysłu, za to pomysł na pozyskanie pieniędzy ma województwo podlaskie.
- Jestem przekonany, że klinika weterynaryjna będzie wpisana do strategii województwa jako jeden z celów rozwojowych i w takim kształcie strategia zostanie przyjęta przez Sejmik - mówi marszałek Łukasz Prokorym. - Jeżeli tak się stanie, będziemy mogli podjąć działania, aby zadbać o te środki finansowe w nowej polityce spójności.
Nowy kierunek studiów
Uniwersytet w Białymstoku od przyszłego roku akademickiego planuje uruchomić nowy kierunek - weterynarię. Do tego potrzebna jest klinika, w której studenci kształciliby się od 3. roku studiów.
- Z perspektywy Uniwersytetu w Białymstoku rozwój jest rzeczą bardzo istotną i to rozwój oparty o jakość, by młodym ludziom proponować coraz ciekawszą ofertę edukacyjną, by mogli u nas realizować swoje marzenia - podkreśla rektor uczelni prof. Mariusz Popławski.
Klinika nie tylko dla studentów
Klinika otwarta będzie dla wszystkich. W obiekcie o powierzchni ponad 4 tysięcy metrów kwadratowych ma się znajdować strefa przyjęć małych i dużych zwierząt, oddział zakaźny, sala operacyjna, strefa rehabilitacyjna oraz gabinety do hospitalizacji psów i kotów. Ponadto przy klinice powstaną zagrody i wybiegi dla zwierząt.