Plany były ambitne
W tym roku mieszkańcy Białegostoku muszą obejść się bez multimedialnej fontanny w Parku Planty. Inwestycja przy dobrych wiatrach zakończy się w kolejnym, a to z powodu rozwiązania przez miasto współpracy z firmą, która była odpowiedzialna za modernizację. Jak podaje Urząd Miejski w Białymstoku, powodem zerwania umowy była „rażąca bezczynność” – przez pół roku od podpisania kontraktu wykonawca zrealizował zaledwie 2% prac. Wykonawca próbował tłumaczyć opóźnienia warunkami pogodowymi oraz rzekomymi błędami w dokumentacji, co Miasto uznało za celowe działanie mające ukryć zwłokę.
Jaka będzie nowa fontanna?
Nowa fontanna będzie obiektem multimedialnym z trzema wyspami. Jedna z nich, centralna, będzie wyposażona w dysze ruchome wraz z oświetleniami. Prawidłową pracę fontanny ma zapewniać jedenaście zamkniętych obiegów wody atrakcji wodnych, dwa obiegi filtracyjne oraz obieg sprzężonego powietrza zasilający dysze typu Tytan.
Dodatkowo wszystkie atrakcje wodne będą podświetlane reflektorami LED o najnowocześniejszej technologii. Urządzenia fontanny będą sterowane automatycznie.
Wartość inwestycji to blisko 18 mln zł.