Szokujące sceny w kościele. 33-latka nagrała kamera

2026-03-18 15:41

W kościele pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Białymstoku doszło do oburzających aktów wandalizmu. Mężczyzna zbezcześcił ołtarz i zniszczył wyposażenie świątyni, a jego zachowanie nagrały kamery. Miejscowy dzielnicowy szybko zidentyfikował agresora, który trafił już w ręce organów ścigania i usłyszał zarzuty.

Opluł ołtarz i rzucił krzyżem. Szokujące sceny w kościele w Białymstoku

i

Autor: KMP Białystok/ Materiały prasowe
  • do aktu wandalizmu doszło w jednej z białostockich parafii
  • sprawca znieważył ołtarz i cisnął krucyfiksem w stronę tabernakulum
  • całe zajście precyzyjnie zarejestrowały kamery wewnątrz budynku
  • agresor odwiedzał to miejsce wcześniej i dopuszczał się podobnych czynów
  • lokalny dzielnicowy bez problemu rozpoznał wandala na nagraniu
  • zatrzymany 33-latek odpowie za popełnione przestępstwa
  • za obrazę uczuć religijnych może spędzić za kratkami nawet 24 miesiące

O całej sprawie organy ścigania zawiadomił proboszcz białostockiej parafii. Duchowny przekazał mundurowym, że kamera zainstalowana wewnątrz budynku uwieczniła zakapturzonego intruza, który spacerował po pustej nawie w samym środku dnia.

Intruz zachowywał się agresywnie. Na nagraniu widać, jak podchodzi prosto do ołtarza, energicznie wymachuje rękami i krzyczy w stronę reprodukcji „Ostatniej Wieczerzy”. Chwilę później opluł ołtarz, a następnie złapał stojący w pobliżu krucyfiks i cisnął nim prosto w tabernakulum. Po wykonaniu tych czynności pospiesznie wybiegł z budynku, rozrzucając wokół drzwi przyniesione ze sobą ulotki.

Seryjny wandal w Białymstoku. Wcześniej zostawiał nienawistne listy

Szybko wyszło na jaw, że ten sam człowiek już od września do grudnia ubiegłego roku regularnie odwiedzał to miejsce. Zawsze ukrywał twarz pod kapturem, zbliżał się do prezbiterium, gestykulował w stronę świętych wizerunków i pluł na posadzkę, a także podrzucał własnoręcznie spisane wiadomości obrażające Boga i instytucję Kościoła. Gospodarz parafii początkowo ignorował te wybryki, wierząc w poprawę mężczyzny, jednak eskalacja przemocy zmusiła go do wezwania policji.

Białostocki dzielnicowy namierzył agresywnego 33-latka

Śledztwo w tej sprawie natychmiast przejęli funkcjonariusze z drugiego komisariatu w stolicy Podlasia. Zabezpieczony materiał wideo okazał się przełomowym dowodem, ponieważ jeden z dzielnicowych rozpoznał na kadrach 33-letniego mieszkańca miasta. Podejrzanego zatrzymano w jego własnym mieszkaniu, skąd trafił bezpośrednio do policyjnej celi.

Zarzuty za obrazę uczuć religijnych. Finał sprawy w sądzie

Zatrzymany mężczyzna został już oficjalnie oskarżony. Śledczy przedstawili mu dwa zarzuty dotyczące obrazy uczuć religijnych. Zgodnie z obowiązującym prawem, za tego rodzaju czyny grozi mu teraz kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Wandale w Bydgoszczy niszczą przystanki i ekrany akustyczne