- 14-latek zniknął pod wodą w zalewie Arkadia w Suwałkach.
- Chłopiec został odnaleziony przez płetwonurków po około 20 minutach.
- Ratownikom udało się przywrócić jego czynności życiowe.
- Nastolatek trafił do szpitala.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środę, 24 czerwca, około godziny 15:50 nad zalewem Arkadia w Suwałkach. Pod wodą zniknął 14-letni chłopiec. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Jak przekazał młodszy inspektor Tomasz Krupa, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, nastolatek został wyłowiony przez płetwonurków po około 20 minutach.
– W środę 24 czerwca doszło do kolejnej dramatycznej sytuacji, tym razem w wodach zalewu Arkadia przed 16. Pod lustrem wody zniknął nastolatek i został wyłowiony przez płetwonurków po około 20 minutach. O jego życie walczą teraz lekarze – przekazał rzecznik.
Polecany artykuł:
Do dramatu odniósł się w mediach społecznościowych prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz. Poinformował, że gdy chłopca wyciągnięto z wody, nie dawał oznak życia. Dzięki szybkiej akcji strażaków, policjantów i zespołu ratownictwa medycznego udało się jednak przywrócić jego czynności życiowe jeszcze przed przewiezieniem do szpitala.
Renkiewicz przypomniał także, że kąpielisko nad zalewem Arkadia nie jest jeszcze strzeżone. Jak podkreślił, oficjalny sezon kąpielowy z pełną obsadą ratowników wodnych rozpocznie się dopiero 1 lipca. Do tego czasu zaapelował do mieszkańców, szczególnie rodziców i opiekunów, o zachowanie szczególnej ostrożności oraz niewchodzenie do wody w miejscach niestrzeżonych.