Poprosili kasjerkę o pokazanie banknotu. Chwilę później brakowało 1000 zł. Kolejna metoda oszustów
Policjanci z Zambrowa ostrzegają przed nowym sposobem oszustów, który może być wykorzystywany do kradzieży pieniędzy ze sklepów. Chodzi o osoby proszące kasjerów o pokazanie banknotu, jego wymianę albo rozmienienie gotówki. Podczas rozmowy próbują odwrócić uwagę pracownika. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Zambrowie, do jednego z miejscowych sklepów weszły trzy osoby – mężczyzna i dwie kobiety. Byli to obcokrajowcy posługujący się łamanym językiem angielskim. Jedna z kobiet wraz z kasjerką poszła w głąb sklepu. Przy kasie została druga pracownica, a z nią mężczyzna i druga kobieta. Klienci wybrali produkty i zapłacili za zakupy. Chwilę później poprosili jednak o pokazanie banknotu o nominale 200 zł. Tłumaczyli, że nie wiedzą, jak wygląda.
Kasjerka wyjęła banknot i im go pokazała. Mężczyzna wziął pieniądze do ręki, obejrzał je, a następnie oddał pracownicy. W tym czasie obie osoby stały bardzo blisko kasy i widziały znajdującą się w niej gotówkę. Dopiero później kasjerka zorientowała się, że brakuje pieniędzy. Z kasetki zniknęło 1000 zł.
Policja ostrzega kasjerów. Oszuści robią zamieszanie próbują wprowadzić w błąd
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że podobne sytuacje mogą być celowo wywoływane po to, aby wprowadzić pracownika w błąd. Podejrzane powinno być zwłaszcza zachowanie osób, które kilka razy podają i zabierają pieniądze, zmieniają ustalenia albo próbują jednocześnie angażować kasjera w kilka czynności naraz.
Policja radzi, aby nie wydawać pieniędzy przed zakończeniem i dokładnym sprawdzeniem całej transakcji. Przy rozmienianiu gotówki trzeba wcześniej jasno ustalić kwotę i nie zgadzać się na ciągłe zmiany.
Kasjer może również odmówić wymiany banknotu, jeśli zachowanie klienta wzbudza jego podejrzenia. Warto też po nietypowej sytuacji od razu przeliczyć pieniądze w kasie.
„Nie daj się zaskoczyć presją ani pośpiechem. Jeżeli sytuacja wydaje się podejrzana, przerwij transakcję i poproś o pomoc drugiego pracownika” – apelują policjanci z Zambrowa.
Jeżeli okaże się, że brakuje gotówki albo istnieje podejrzenie kradzieży, należy zabezpieczyć nagrania z monitoringu i zawiadomić policję. Mogą one pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia oraz osób, które były wtedy w sklepie.