Kolejki na polskich stacjach. Litwini masowo ruszyli po tańsze paliwo

2026-04-03 13:28

Przygraniczne miejscowości w Polsce mierzą się z ogromnym napływem kierowców z Litwy. Sąsiedzi ze wschodu masowo odwiedzają nasze stacje benzynowe, aby zatankować pojazdy w znacznie niższych cenach. Taka podróż pozwala zaoszczędzić około 30 eurocentów na każdym litrze. Przed dystrybutorami ustawiają się długie rzędy samochodów, a liczni zmotoryzowani napełniają nie tylko baki do pełna, ale także dodatkowe kanistry.

Kierowcy z Litwy szturmują polskie stacje benzynowe

Położone tuż przy granicy państwa Sejny doświadczają ogromnego zainteresowania ze strony kierowców z Litwy. Nasi wschodni sąsiedzi chętnie korzystają z atrakcyjnych cenników na polskich stacjach paliw. Koszty tankowania po obu stronach granicy drastycznie się od siebie różnią. Na litewskich stacjach za litr oleju napędowego trzeba zapłacić nawet 2,30 euro, podczas gdy benzyna kosztuje około 1,80 euro. Decyzja o uzupełnieniu baku po polskiej stronie pozwala zachować w portfelu średnio 0,30 euro na każdym zatankowanym litrze.

- Jedziemy z żoną i dziećmi do Warszawy, na 3 dniowy urlop. To oczywiste, że w drodze wolimy zatankować już po waszej stronie. Każdy szanuje swój portfel. Nasz rząd też zapowiada jakieś kroki chroniące nas, ale póki co cena na stacjach to 2.2 Euro! - mówi Donatas Suchanka (46 l.) przedsiębiorca z Druskiennik.

Długie kolejki i tankowanie paliwa na zapas do kanistrów

Przed stanowiskami do tankowania gromadzą się pokaźne sznury pojazdów osobowych. Część przyjezdnych zadowala się napełnieniem samego baku, jednak wielu kierowców pakuje do bagażników kanistry, aby zgromadzić większe rezerwy tańszego paliwa. Goście z zagranicy zaznaczają, że władze w Wilnie obiecywały wprowadzenie podobnych obniżek jak w Polsce, lecz obecnie skończyło się wyłącznie na słownych deklaracjach.

- Przyjechałem na przedświąteczne zakupy. Różnice w cenach są ciągle widoczne. A to ze mogę zatankować przy okazji do pełna tylko czynie moja podróż bardziej opłacalną. Na każdym litrze oszczędzam 0,3 Euro. To sporo - opowiada nam Waldas Lukajtis (67 l.) z Druskiennik.

Benzyna w Lubieszynie już nie taka tania