Pojedziemy pewni siebie, odważni i po awans. Siemieniec o rewanżu w Szkocji

Jagiellonia Białystok pokonała 2:1 Szkocki Rangers FC i z podniesioną głową jedzie na rewanżowe starcie w Glasgow. Jednak czeka ją ciężki bój, aby awansować do kolejnej rundy Ligi Europy.

Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec na tle kibiców na stadionie. O meczu z Rangers FC przeczytasz na Eska Białystok.
Autor: Kamil Świrydowicz/ Materiały prasowe

Duma Podlasia w starciu ze słynną europejską firmą pokazała kawał dobrego futbolu i odniosła zasłużone zwycięstwo. Błysnął Kajetan Szmyt, który zdobył dwie bramki w przeciągu 9 minut. Jagiellonia mogła dołożyć kolejne gole, ale zabrakło dokładności dla Jesusa Imaza. Trener Adrian Siemieniec nie krył zadowolenia z postawy całego zespołu 

- To było trudne spotkanie,  drużynie należą się gratulacje za zwycięstwo i postawę. Przyjechał tu historyczny klub, który regularnie występuje co najmniej w LE i przegrał. Tego nikt nam nie zabierze - powiedział trener po meczu

Rewanż w Glasgow

Jagiellonia jedzie na słynny Ibrox Stadium z małą zaliczką i na pewno będzie w nieco bardziej komfortowej sytuacji, chociaż rywale będą nastawienie bardzo bojowo. Co do tego nie ma złudzeń szkoleniowiec Żółto- Czerwonych

Nigdy nie byłem na Wyspach Brytyjskich i na żywo nie przeżyłem takiego meczu. Ale nawet po samej obserwacji mogę to sobie wyobrazić co nas tam czeka.  Spodziewamy się przeciwnika nastawionego bojowo, ale pojedziemy tam pewni siebie, odważni i zbudowani swoją rą i pojedziemy po awans - zaznaczył Siemieniec

Mecz Jagiellonia - Rangers FC. 13 sierpnia.