Jagiellonia zaczęła od samobója, ale pokonała słynny Rangers FC

Jagiellonia Białystok zasłużenie wygrała ze szkockim Rangers FC 2:1. Dwa gole zdobył Kajetan Szmyt. Duma Podlasia jedzie do Szkocji z dobrą zaliczką.

Oprawa kibiców Jagiellonii z Iron Manem na meczu z Rangers FC. O wygranej Polaków przeczytasz na Eska Białystok.
Autor: Paweł Jakubowski

Jagiellonia niefortunnie rozpoczęła spotkanie, bo już w 4 min. Guilherme Montoia wybijając piłkę skierował ją do własnej bramki.

Dwie szybkie bramki

W 13 min. rajd lewą stroną zrobił Kajetan Szmyt i dograł mocno w pole karne gości. Piłka minęła kilku zawodników wpadł przy słupka. 8 min później Jagiellonia wyszła na prowadzenie. Nik Prelec wrzucił do Jesusa Imaza, ten strzelał, a odbitą przez bramkarza gości piłkę dobił Kajetan ?Szmyt. 

Druga połowa 

Szkoci zagrali trochę lepiej, próbując znaleźć drogę do siatki Abramowicza, ale ten zaliczył kilka świetnych interwencji. Doskonałą okazje na podwyższenie wyniku miał Jesus Imaz, ale przestrzelił z bliskiej odległości. 

Jagiellonia zasłużenie pokonała Szkotów i jedzie na rewanż do Glasgow. Ten 13 sierpnia.