- uruchomienie przetargu na modernizację bocznicy w Białymstoku,
- budowa hali przeglądowej o długości 60 metrów,
- powstanie 1,4 km nowych torów,
- realizacja prac w ciągu 18 miesięcy,
- termin składania ofert do 27 marca 2026 r.
Nowe zaplecze dla wschodniej Polski
Wykonawcy zainteresowani realizacją inwestycji mogą składać swoje propozycje do 27 marca 2026 roku. O wyłonieniu zwycięzcy przetargu zadecydują dwa główne kryteria: koszt usługi oraz czas jej wykonania. Firma, która podpisze umowę, będzie miała 18 miesięcy na zakończenie wszystkich prac. Władze spółki zwracają uwagę, że region ten był do tej pory mocno zaniedbany pod kątem infrastruktury technicznej.
– Do obsługi wciąż powiększającego się taboru niezbędne jest zaplecze techniczne, którego na wschodniej ścianie Polski praktycznie nie było – podkreślił Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity.
Koniec z serwisem pod chmurką
Kluczowym elementem projektu jest wzniesienie hali przeglądowej o długości około 60 metrów, która zostanie wyposażona w tor obsługowy oraz kanał rewizyjny. Plan zakłada również rozbudowę układu torowego o kolejne 1,4 km, co umożliwi postój dla ponad 50 wagonów jednocześnie. Obiekt zyska profesjonalne wyposażenie, w tym stanowiska warsztatowe, systemy bezpieczeństwa, niezbędne instalacje zasilające oraz punkty do uzupełniania wody w składach.
– Zaplecze techniczne w Białymstoku przede wszystkim poprawi komfort obsługi pociągów. Powstanie tutaj 60-metrowa hala, gdzie będzie można dokonywać przeglądów i napraw taboru. Tego taboru nie będziemy musieli wysyłać do Warszawy, tylko można to będzie zrobić tu na miejscu. Poprawi się z tego powodu punktualność pociągów, ale przede wszystkim poprawią się warunki pracy dla ludzi, którzy tu pracują. W dzisiejszych czasach nie powinno być standardem, że pociągi naprawia się pod przysłowiową chmurką. To chcemy zmienić i w tym kierunku będziemy dążyć – argumentował prezes PKP Intercity.