Najwyższą emeryturę w regionie pobiera mężczyzna z Białegostoku. Senior pracował przez 57 lat, a aktywność zawodową zakończył dopiero w wieku 73 lat. Dzięki zgromadzonym składkom jego miesięczne świadczenie przekracza 27,5 tys. zł brutto.
W Podlaskiem są też inni emeryci otrzymujący ponad 20 tys. zł. Drugie najwyższe świadczenie wynosi przeszło 24,6 tys. zł brutto, a trzecie – 24 tys. zł. – Nie każda osoba, która ukończy powszechny wiek emerytalny od razu chce zakończyć aktywność zawodową. Niektórzy pracują znacznie dłużej i odkładają decyzję o przejściu na zasłużony odpoczynek – informuje Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie podlaskim.
Najniższa emerytura w Podlaskiem to 5 groszy
Regionalny rekord robi wrażenie, ale do najwyższej emerytury wypłacanej w Polsce jest mu daleko. Rekordzista ze Śląska otrzymuje ponad 54 tys. zł brutto miesięcznie. Pracował przez ponad 67 lat, a na emeryturę przeszedł w wieku 86 lat.
Czytaj też: Przykra sytuacja w salonie kosmetycznym na Podlasiu. Wszystko działo się na oczach klientki
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja osób pobierających najniższe świadczenia. W Podlaskiem najmniejsza emerytura wynosi 5 groszy miesięcznie. Kolejne najniższe wypłaty to 17 i 19 groszy. Oznacza to, że regionalny rekordzista otrzymuje ponad pół miliona razy więcej niż osoba z najniższym świadczeniem.
W skali kraju ZUS wypłaca jeszcze niższe emerytury. W województwach dolnośląskim i lubelskim wynoszą one zaledwie 2 grosze.