Trener Adrian Siemieniec odniósł się do plotek o jego odejściu - Spokojnie, jak widać jestem w Białymstoku. Wspólnie z Jagiellonią rozpoczynam przygotowania - zaznaczył szkoleniowiec
Trzeba realnych wzmocnień
Po zakończeniu poprzedniego sezonu z klubu odeszła spora grupa piłkarzy, a wśród nic Afimico Pululu. Klub szuka wzmocnień, ale jak podkreśla Siemieniec, to muszą być konkretni piłkarze.
- My celujemy w takich piłkarzy, aby podnosić poziom rywalizacji, a na nich trzeba trochę poczekać. Dziś możemy podpisać już pięciu czy sześciu piłkarzy, ale my chcemy ściągnąć takich , którzy nas wzmocnią, a nie uzupełnią. Pracujemy mocno, ale też musimy wytrzymać ciśnienie. - mówi Siemieniec
Kto za Pululu?
- To jest trudny temat. Nie wiem czy dzisiaj jesteśmy w stanie znaleźć takiego piłkarza na rynku, który w skali jeden do jednego zastąpi nam Pululu. Trudno dzisiaj znaleźć takiego piłkarza o takim profilu. Śmiem twierdzić, że nawet jeżeli taki piłkarz istnieje, to jest duże prawdopodobieństwo, że Jagiellonii zwyczajnie na niego nie stać. W tej chwili wydaje się, że naturalną kolejnością będzie zagospodarowanie Dimiego i Yousuffa. - zaznaczył trener
Jagiellonia w najbliższych dniach będzie trenowała w ośrodku przy Elewatorskiej. 5 lipca wylatuje na obóz przygotowawczy do Austrii, gdzie zagra trzy sparingi. Rywalami będą: Polissia Żytomierz, Pafos FC i FC Nordsjelland.