"Cena ogrzewania znacznie wzrosła". Sprawa trafiła do sądu. Prokuratura oskarża byłego prezesa spółdzielni

2026-03-26 10:05

Prokuratura Rejonowa w Sejnach skierowała do suwalskiego Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko byłemu szefowi miejscowej spółdzielni mieszkaniowej. Śledczy zarzucają mu decyzje, przez które koszty ogrzewania drastycznie wzrosły, a spółdzielnia poniosła gigantyczne straty finansowe.

Byłemu prezesowi spółdzielni grozi 10 lat więzienia. Cena ogrzewania znacznie wzrosła

i

Autor: Lukasz Pawel Szczepanski/ Shutterstock Sejny.
  • Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Suwałkach
  • Zarzuty dotyczą przekazania dostaw ciepła zewnętrznemu podmiotowi
  • Straty oszacowano na poziomie 2,4 miliona złotych
  • Lokatorzy zmagali się z ogromnymi rachunkami za ogrzewanie
  • Oskarżonemu grozi dekada za kratkami

Według prokuratury głównym powodem problemów było zrezygnowanie przez spółdzielnię z samodzielnej produkcji ciepła i powierzenie tego zadania obcej firmie.

„Przeprowadzono to w taki sposób, że spółdzielnia utraciła kontrolę nad infrastrukturą i ceną dostarczanego ciepła. Cena ogrzewania znacznie wzrosła, powodując niedopłaty u mieszkańców sięgające tysięcy złotych” – przekazał zastępca Prokuratora Okręgowego w Suwałkach, prok. Wojciech Piktel.

Śledczy twierdzą, że od lipca 2020 do sierpnia 2022 roku ówczesny prezes przekroczył swoje uprawnienia i zaniedbał obowiązki dbania o finanse instytucji. Efektem tych działań była strata w wysokości około 2,4 mln zł, która obciążyła zarówno samą spółdzielnię, jak i lokatorów.

Prokuratura wymienia konkretne przejawy niegospodarności:

  • pominięcie zgody Walnego Zgromadzenia Członków na wygaszenie własnej działalności ciepłowniczej,
  • zaniechanie wykonania ekspertyz technicznych i finansowych przed podjęciem decyzji,
  • zawarcie niejasnych i szkodliwych umów z obcym przedsiębiorstwem.

Kontrakty te regulowały m.in. kwestie dostarczania ciepła, wynajmu kotłowni oraz udostępnienia infrastruktury przesyłowej. Dodatkowo aneks z sierpnia 2022 roku drastycznie ograniczył spółdzielni pole manewru w negocjacjach cen i zamawianej ilości energii. Co więcej, zewnętrzna firma nie musiała rozliczać faktycznych kosztów wyprodukowania ciepła.

Widmo 10 lat więzienia dla byłego prezesa z Sejn

Mężczyzna usłyszał zarzuty z art. 296 § 3 i § 1 Kodeksu karnego. Dotyczą one umyślnego nadużycia zaufania i wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach. Za to przestępstwo kodeks przewiduje karę od roku do 10 lat więzienia.

Sejny. 30-latek robił to na oczach kamer. Rurka wygięta. "Nie wie, co nim kierowało"