Syreny alarmowe w Białymstoku! Co się dzieje?

2026-03-26 6:10

W czwartek w Białymstoku mieszkańcy mogą usłyszeć syreny alarmowe. Dźwięk będzie dochodził z terenu wojskowego przy ul. Kawaleryjskiej. Służby uspokajają: to zaplanowane ćwiczenia i nie ma żadnego zagrożenia. Sygnały będą emitowane przez kilka godzin w ciągu dnia.

Syreny zawyją w Świętokrz.jpg

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Szare, stożkowe urządzenie głośnikowe skierowane w prawo, z szerokim otworem z przodu i mniejszym, okrągłym otworem w centralnym elemencie. Mocowane jest do metalowej konstrukcji wspierającej, złożonej z płaskiej podstawy i pionowego słupa, przymocowanych czterema śrubami. Urządzenie jest szare i matowe, a tło jest jednolicie jasnoszare, co sugeruje zachmurzone niebo lub dużą odległość. W tle, po lewej stronie, widać niewyraźny, rozmyty, ciemniejszy kształt, prawdopodobnie inna konstrukcja.

Zawyją syreny w Białymstoku. To tylko ćwiczenia wojska. Podano godzinę

W czwartek w Białymstoku uruchomione zostaną syreny alarmowe. Dźwięk może zaniepokoić mieszkańców, ale służby podkreślają, że nie ma powodów do obaw. To element zaplanowanych ćwiczeń. Syreny będą włączane na terenie  wojskowym przy ulicy Kawaleryjskiej. Jak poinformowała komenda 25 Wojskowego Oddziału Gospodarczego, sygnały będzie można usłyszeć między godziną 10:00 a 13:00. Ćwiczenia odbywają się w ramach szkolenia pod nazwą „Dzień Zagrożenia Skażeniem”. To rutynowe działania, które mają sprawdzić gotowość służb oraz działanie systemów alarmowych. Urząd miasta również potwierdził, że emitowane sygnały są częścią zaplanowanych działań. Nie mają związku z żadnym realnym zagrożeniem. Nie chodzi ani o wypadek, ani o sytuację kryzysową.

Dźwięk modulowany, czyli narastający i opadający trwa trzy minuty i oznacza ogłoszenie alarmu

W Polsce system alarmowy jest taki sam w całym kraju. Służy do ostrzegania mieszkańców przed różnymi zagrożeniami, takimi jak powodzie, skażenia czy działania wojenne. Najczęściej wykorzystywane są właśnie syreny. Podstawowy sygnał alarmowy to dźwięk modulowany, czyli narastający i opadający. Taki sygnał trwa trzy minuty i oznacza ogłoszenie alarmu. Z kolei odwołanie alarmu to dźwięk ciągły, jednostajny, również trwający trzy minuty. Oprócz syren stosuje się także komunikaty głosowe. Mogą być przekazywane przez megafony, radio, telewizję lub systemy powiadomień, takie jak alerty RCB wysyłane na telefony. Ćwiczenia takie jak te w Białymstoku odbywają się regularnie. Ich celem jest sprawdzenie, czy system działa poprawnie i czy w razie realnego zagrożenia mieszkańcy zostaną szybko poinformowani. Służby apelują, by niczego się nie bać. To tylko test i część szkolenia. 

Sonda
Czego najbardziej brakuje w Białymstoku?
Czy znasz Podlaskie lepiej niż przeciętny turysta? Sprawdź się w quizie
Pytanie 1 z 5
Ile parków narodowych znajduje się w województwie podlaskim?
Syreny zawyły na alarm w Warszawie. Tak reagowali warszawiacy