Policja, straż pożarna, wojsko oraz służby medyczny prowadziły w Białymstoku wspólne ćwiczenia. Scenariusz akcji pod kryptonimem "Szklana Pułapka" zakłada atak z powietrza w jeden z budynków w mieście. Służby ćwiczą gaszenie pożaru i ewakuacje rannych...
- W dużym zdarzeniu masowym musimy szybo określić komu można pomóc. Mamy na to 30 sekund, aby oszacować czy dana osoba przeżyje. Czasem to taki bezduszny mechanizm segregacji, aby pomóc tym, którzy maje szanse na przeżycie - Mówi Mirosław Rybałtowski z białostockiej stacji Pogotowia ratunkowego.
Kiedy ratownicy zajmują się rannymi, to strażacy ewakuują pozostałe osoby znajdujące się w budynku i gaszą pożar. Na miejscu zjawiają się tez policjanci i wojskowi, którzy z bronią palną zabezpieczają teren.
W ćwiczeniach brało udział około 180 osób. Przedstawiciele służb (łącznie aż 11) ćwiczyli koordynację działań.