Nowe dane o bezrobociu w województwie podlaskim
Urząd Statystyczny w Białymstoku opublikował raport dotyczący sytuacji społeczno-gospodarczej w województwie podlaskim za luty 2026 roku. Wynika z niego, że choć stopa bezrobocia w porównaniu do stycznia nie zmieniła się i wciąż wynosi 7,8%, to dane wcale nie napawają optymizmem. W regionie przybyło osób bez pracy.
Na koniec lutego w urzędach pracy zarejestrowanych było łącznie 34307 osób bezrobotnych. To o 269 osób więcej niż miesiąc wcześniej i aż o 2353 osoby więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Oznacza to roczny wzrost liczby bezrobotnych o 7,4%. W skali roku wzrosła również sama stopa bezrobocia – o 0,4 punktu procentowego.
Jeden powiat na czele niechlubnego rankingu
Dane statystyczne pokazują ogromne rozwarstwienie na regionalnym rynku pracy. Podczas gdy w całym województwie stopa bezrobocia wynosi 7,8%, w jednym z powiatów sytuacja jest znacznie trudniejsza. W powiecie kolneńskim wskaźnik ten osiągnął poziom aż 14,2%, co jest najwyższym wynikiem w regionie. Niewiele lepiej jest w powiecie sejneńskim (12,3%) i sokólskim (11,9%).
Na drugim biegunie znalazł się powiat bielski, gdzie bezrobocie jest najniższe w całym województwie. W lutym stopa bezrobocia wyniosła tam zaledwie 5,4%.
29 chętnych na jedno miejsce i zapowiedzi zwolnień
Choć w lutym pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 1182 oferty zatrudnienia – o 241 więcej niż w styczniu – to sytuacja wciąż jest napięta. Statystycznie na jedną ofertę pracy przypadało aż 29 zarejestrowanych bezrobotnych. Co więcej, pojawiły się sygnały o planowanych zwolnieniach grupowych. Trzy zakłady pracy zapowiedziały zamiar zwolnienia w najbliższym czasie 59 pracowników. Warto zaznaczyć, że rok wcześniej w tym samym okresie żaden zakład nie sygnalizował takich planów.
Kim są bezrobotni na Podlasiu? Portret statystyczny
Analiza danych pokazuje, kto najczęściej trafia do rejestrów urzędów pracy. Dramatycznie wygląda sytuacja osób bez prawa do zasiłku – stanowiły one aż 88,4% wszystkich bezrobotnych, a ich udział w skali roku wzrósł. Ponad połowa (53,9%) zarejestrowanych to osoby długotrwale bezrobotne, których liczba w ciągu roku zwiększyła się o 7,8%.
Wśród nowo zarejestrowanych widać kilka trendów. W porównaniu do ubiegłego roku zmalał odsetek absolwentów (do 7,0%) oraz osób zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy (do 2,5%). Jednocześnie wzrósł odsetek osób, które dotychczas nie pracowały (do 11,7%) oraz cudzoziemców (do 3,8%). Mimo trudnej sytuacji na rynku, jest też pozytywny sygnał – spośród osób wyrejestrowanych z ewidencji, aż 62,9% odeszło z powodu podjęcia pracy. To o 7,6 p. proc. więcej niż rok wcześniej.