Pobicie rekordu
Rekord grania bluesa non stop został pobity w Białymstoku po raz piąty. Na pierwszej imprezie w 2018 roku, ustanowiono rekord wynoszący 28 godzin; w ubiegłym roku grano 31 godzin. W tym roku muzycy poprawili rekord o jedną godzinę.
Koncert
Bicie rekordu odbyło się w pubie Sześcian. Muzycy wystartowali w sobotę o godz 15:00, a zakończyli w niedzielę tuż po 23:00.
Łącznie bluesa grano przez 32 godziny
- Chcemy promować muzykę bluesową. Podobno trzeba dojrzeć do bluesa, ale to nie prawda, bo sporo młodych ludzi w tym roku grało - mówi organizator wydarzenia, Marek Gąsiorowski
Podczas bicia rekordu wystąpiło ponad 20 zespołów z Polski, Litwy, Hiszpanii i USA.
Wsparcie
Bicie rekordu odbyło się dzięki strategicznemu partnerstwu Białostockiego Stowarzyszenia Miłośników Bluesa i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego; urząd też wsparł imprezę finansowo.
Oprac: Aleksandra Kamieńska
Polecany artykuł: