Tajemnicze zaginięcie 76-letniej Ireny. Monitoring uchwycił niepokojący moment

Irena Sieńczuk zaginęła 8 września w Białymstoku. 76-latka zmagająca się z Alzheimerem zniknęła zaraz po powrocie od lekarza. Zarejestrowane przez kamery nagrania z okolic jej mieszkania wzbudzają ogromny niepokój u bliskich. Kobieta próbowała wejść do środka, ale z niewyjaśnionych przyczyn to się nie udało. Od tamtej pory trwają gorączkowe poszukiwania seniorki.

Zaginiona Irena Sieńczuk w zielonym swetrze siedzi w pomarańczowym fotelu. O poszukiwaniach przeczytasz na Eska Białystok.
Autor: Elżbieta Krasnodebski/ Facebook

Zaginięcie Ireny Sieńczuk w Białymstoku. Wróciła od lekarza i przepadła

Dramat rozpoczął się we wtorek, 8 września, w Białymstoku. 76-letnia Irena Sieńczuk odbyła wizytę lekarską, po której córka odwiozła ją pod sam blok przy ulicy Gajowej na osiedlu Dziesięciny II. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że seniorka bez problemów opuściła auto i ruszyła w kierunku swojego mieszkania. Jednak to, co stało się później, stanowi dla rodziny wielką zagadkę.

Kluczowym elementem w sprawie jest zapis z pobliskich kamer. Na nagraniu widać wyraźnie, jak zaginiona próbuje dostać się do swojego domu, lecz bezskutecznie. Nie wiadomo dokładnie, co uniemożliwiło jej wejście do środka. Po tej nieudanej próbie starsza pani po prostu odeszła w nieznanym kierunku. Jej bliscy, przerażeni tym obrotem spraw, natychmiast zaalarmowali funkcjonariuszy i sami ruszyli na poszukiwania. W sieci pojawił się również rozpaczliwy post z prośbą o wsparcie, zamieszczony przez córkę 76-latki.

– Ostatni raz była na osiedlu Dziesięciny II o godzinie 15. Ubrana była w szarą długą spódnicę i biało-kremowo-różową bluzkę. Ktokolwiek widział ją po godzinie 15, bardzo proszę o kontakt ze mną albo z policją – apeluje pani Elżbieta.

Sytuacja jest niezwykle poważna, a czas odgrywa tu kluczową rolę. Największy niepokój wywołuje fakt, że kobieta zmaga się z zaawansowaną chorobą Alzheimera, co znacząco utrudnia jej samodzielne funkcjonowanie i orientację w terenie.

Rysopis zaginionej 76-latki z Białegostoku

Zaginiona mierzy zaledwie 157 centymetrów i jest bardzo drobną, szczupłą osobą. Jej znaki szczególne to krótkie, jasne włosy oraz niebieskie oczy. W momencie zaginięcia kobieta miała na sobie jasną bluzkę w różowo-kremowe wzory oraz popielatą spódnicę do ziemi.

Służby apelują do wszystkich, którzy we wtorkowe popołudnie (po godzinie 15:00) znajdowali się w okolicach ulicy Gajowej i mogli zauważyć seniorkę. Każdy, nawet najmniejszy sygnał, może okazać się przełomowy. Wszelkie informacje należy przekazywać pod numer alarmowy 112 lub zgłosić się na najbliższy komisariat. Bliscy Ireny wierzą, że uda się ją odnaleźć całą i zdrową, choć nagranie z kamer budzi w nich ogromny strach.

Zaginęła Irena Sieńczuk
Autor: Elżbieta Krasnodebski/ Facebook