Seria pożarów w centrum Białegostoku. Zatrzymano starszego mężczyznę

2026-04-17 13:02

Mundurowi z Białegostoku ujęli 67-latka, który jest podejrzany o wielokrotne wzniecanie ognia w wiatach śmietnikowych. Podejrzany o niszczenie mienia trafił już do aresztu na trzy miesiące. Może spędzić za kratkami nawet pięć lat.

Seria pożarów w centrum Białegostoku. Zatrzymano starszego mężczyznę

i

Autor: KMP BIałystok/ Materiały prasowe
  • podejrzanym o dewastację jest 67-letni białostoczanin
  • mężczyzna miał celowo podkładać ogień pod wiaty śmietnikowe
  • do incydentów doszło w kwietniu na terenie śródmieścia
  • wartość zniszczonego mienia przekroczyła 40 tysięcy złotych

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do służb na początku kwietnia, a dotyczyło zdarzenia w centrum Białegostoku. Z przekazanych informacji wynikało, że ogień całkowicie strawił sześć pojemników na odpady oraz zadaszenie, pod którym się znajdowały.

Niedługo potem, w godzinach nocnych, oficer dyżurny przyjął kolejne powiadomienia o płonących śmietnikach w różnych częściach śródmieścia. Tym razem skala zniszczeń okazała się znacznie poważniejsza, ponieważ płomienie uszkodziły również pobliską elewację, system klimatyzacji oraz kamery.

Czytaj też: Podlaska policja szuka tych kobiet. Wydano za nimi listy gończe

Biegli wstępnie oszacowali straty materialne na kwotę przewyższającą 40 tysięcy złotych.

Pożar autobusu na Wawrze

Rozwiązaniem zagadki zajęli się funkcjonariusze wydziału kryminalnego z pierwszego komisariatu w Białymstoku. Dokładna analiza zabezpieczonego zapisu z kamer pozwoliła wytypować sprawcę, którym okazał się 67-letni mieszkaniec miasta. Niedługo później podejrzany o wandalizm senior wpadł w ręce mundurowych i oficjalnie usłyszał zarzuty związane z niszczeniem mienia.

Czytaj też: Nie zapłacił za kurs i zniszczył taksówkę. 25-latek zatrzymany

Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd przychylił się do wniosku śledczych i orzekł o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla podejrzanego. Przepisy przewidują za tego rodzaju czyny karę pozbawienia wolności do pięciu lat.