Mocny rywal
Czwartkowy rywal Jagi - RSC Anderlecht to najbardziej utytułowany klub w Belgii i 34-krotny mistrz tego kraju. Obecnie drużyna zajmuje 5. miejsce w lidze belgijskiej. W rozgrywkach europejskich Belgom idzie znacznie gorzej. Po porażkach z Lyonem (1:2) oraz Dinamem Zagrzeb (0:1) Anderlecht nie ma jeszcze na koncie ani jednego punktu w fazie ligowej Ligi Europy.
Jaga z problemami
Jagiellonia po dwóch kolejkach ma 3 punkty i zajmuje 17. miejsce w tabeli Ligi Europy. Ale klub zmaga się z licznymi problemami - cztery porażki w Ekstraklasie i kontuzje podstawowych zawodników. Szczególnie widoczny jest brak Nika Prelca, próby zastąpienia go w ataku nie wyglądają najlepiej. Jaga w swoim CV ma jednak kilku snajperów, którzy czekają na swoją szansę w większym wymiarze czasowym.
Wiara w drużynę
Jagiellonia liczy na wsparcie ze strony kibiców, którzy potrafią ponieść zespół do zwycięstwa. Duma Podlasia już pokazała, że potrafi grać z topowymi rywalami. W 1. kolejce LE zaprezentowała się całkiem przyzwoicie i omal nie przywiozła remisu z gorącego terenu w Grecji. Według bukmacherów minimalnym faworytem jest Anderlecht, ale Jaga na swoim terenie ze wsparciem kibiców może przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Na to liczy cały piłkarski Białystok.
Starcie na Chorten Arenie rozpocznie się o 21:00.