Jagiellonia rozpoczęła spotkanie bez Pululu, za którego od pierwszych minut zagrał Samed Bazdar. I to on bardzo szybko dał prowadzenie Dumie Podlasia.
W 11 min. potężny strzał z dystansu oddał Bartłomiej Wdowik, a do odbitej piłki dopadł Bazdar. 1:0 dla Jagi.
Dwa gole Wisły
W 20 min. pogubiła się obrona Jagiellonii, która nie przecieła dośrodkowania, a gola z kilku metrów zdobył Deni Jurić.
13 min później Jurić dał prowadzenie Wiśle, po raz kolejny wykorzystując dobre dogranie z lewej strony.
Jagiellonię w pierwszej połowie ratowała jeszcze poprzeczka.
Druga połowa
W 63 minucie po ogromnym zamieszaniu w polu karnym pika zatrzymała się na słupku bramki Wisły. Za chwilę w Jagiellonii doszło do potrójnej zmiany, a na boisku pojawili się Pululu, Szmyt i Drachal.
Nie przyniosło to efektu bramkowego; jeszcze dużo 'wiatru" w końcówce meczu robił młody Zachary Zalewski.
Mimo, że nie można było odmówić piłkarzom chęci (Jaga do samego końca szturmowała bramkę rywali), to nie udało się doprowadzenia chociażby do remisu.