Motocykliści pożegnają sezon i ruszą ulicami Białegostoku
Już w najbliższą sobotę w Białymstoku odbędzie się 18. edycja akcji Motoserce, będącej jednocześnie symbolicznym zakończeniem motocyklowego lata w mieście. Najważniejszym punktem wydarzenia będzie zbiórka krwi, która w ramach akcji prowadzona jest już od 2009 roku.
W ubiegłym roku wydarzenie przyciągnęło około 1,5–2 tys. motocyklistów. Udało się zebrać 112 litrów krwi, a donację oddało 251 osób. Organizatorzy przypominają, że Motoserce jest częścią ogólnopolskiej inicjatywy. W samym Białymstoku łączna ilość zebranej w jej ramach krwi przekroczyła już 2400 litrów, natomiast w całej Polsce było to ponad 42 tys. litrów.
Zbiórka krwi, pokazy i parada
Tegoroczne wydarzenie rozpocznie się o godz. 8.30 mszą świętą w kościele św. Ojca Pio. Od godz. 9 uczestnicy będą mogli rejestrować się i oddawać krew na placu Politechniki Białostockiej. Zbiórka potrwa do godz. 15.
Na uczestników czeka również szereg dodatkowych atrakcji. Zaplanowano szkolenie z pierwszej pomocy przedmedycznej, pokazy strażackie oraz prezentację różnego rodzaju pojazdów – nie tylko motocykli, ale także maszyn w stylu retro. Organizatorzy przygotowali również niespodziankę dla miłośników słodkości i domowych wypieków.
Najbardziej widowiskową częścią dnia będzie tradycyjna parada. Jej start zaplanowano na godz. 13 z kampusu Politechniki Białostockiej. Następnie motocykliści przejadą ulicami Świerkową, Wiejską, Legionową, Baranowicką i Miłosza.
W paradzie może wziąć udział każdy chętny. Nie jest wymagana wcześniejsza rejestracja. Organizatorzy zapraszają zarówno właścicieli dużych motocykli, jak i osoby poruszające się mniejszymi jednośladami. W wydarzeniu mają uczestniczyć również zaprzyjaźnieni właściciele quadów.Także osoby zainteresowane oddaniem krwi nie muszą wcześniej się rejestrować. Wystarczy przyjść na miejsce i zgłosić się do punktu poboru krwi.
– Pomagać warto. Nigdy nie wiemy, kiedy ta pomoc będzie potrzebna, chociażby dla nas samych. Krew to życie – podkreśla Jacek Borowski.
Motoserce 2026 będzie więc nie tylko okazją do wspólnego zakończenia sezonu motocyklowego, ale przede wszystkim szansą na realną pomoc osobom, które potrzebują krwi.