Lech - Jagiellonia. Petarda Kobayashiego, ale końcówka dla ekipy z Poznania

W zaległym meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy Jagiellonia Białystok przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:2. Zdecydował gol w kocówce meczu.

Pojedynek piłkarzy Jagiellonii Białystok i Lecha Poznań o piłkę. Relację z meczu znajdziesz na Eska Białystok.
Autor: Jagiellonia Białystok/ Materiały prasowe

Jagiellonia zaczęła ze zmianami w składzie, bo bez Imaza, a za Montoię w obronie pojawił się Cezary Polak. Oba zespoły grały z dużym respektem do siebie -zachowawczo, bez ryzyka i szalonych ataków. Bramki padły przed przerwą 

W 43 min Lec wyszedł na prowadzenie. W pole karne zagrał Pereira, a piłkę do sitaki głową skierował Pablo Rodriguez.

W 4-ej minucie doliczonego czasu gry Duma Podlasia doprowadziła do remisu. Petardę z ponad 20 metrów posłał Yuki Kobayashi. Bramkarz nic nie mógł zrobić.

Druga połowa

Po wyrównanej grze, w której nie brakowało strzałów z obu stron, kibice doczekali się bramki w końcówce meczu. 

W 87 min dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Robert Gumny. Sędzia Marciniak dopatrzył się jeszcze faulu na bramkarzu Jagi, ale po skorzystaniu z VAR-u gola uznał. 

Sytuacja sporna, która na pewno będzie interpretowana bardzo różnie.