Rolnicy. Podlasie. Gienek wyrusza do Strabli, by spotkać się ze Sławkiem. Po drodze zbiera grzyby, które zamierza przekazać razem z zapłatą za gołębie. Transakcja nie przebiega jednak od razu po jego myśli. Pani Ela ogląda zebrane okazy, a mężczyźni zakładają się o to, czy Sławek zje popsute jajko. Gienek wygrywa zakład, choć początkowo nie chce wypłacić obiecanej kwoty. Ostatecznie reguluje należność.
Później Gienek i Sławek jadą do Plutycz, gdzie razem z Andrzejem i Jarkiem przewożą oraz rozpakowują belę kiszonki. Pasza szybko trafia do krów, które, jak się okazuje, bardzo ją lubią. Na gospodarstwie nie brakuje też okazji do żartów i współzawodnictwa. Gienek i Jastrząb urządzają wyścigi taczek, a Andrzej opowiada o ich stałej rywalizacji.
Czytaj też: Kuchenne rewolucje odmieniły ten lokal. Gienek i Andrzej zapowiadają wizytę. "Tylko nie wiem kiedy"
W Bronowie Agnieszka i Jarek przyjeżdżają do Marcina po zboże. Przy okazji oglądają jego park maszynowy i nowy nabytek — radzieckiego Ziła przystosowanego do odśnieżania. Po powrocie do gospodarstwa czeka ich rozładunek dostawy wapna, którą trzeba schować pod dachem.
Czytaj też: Rolnicy. Podlasie. Agnieszka nie wytrzymała. Nagrała emocjonujący filmik
W Tykocinie Wiesia i Wojtek zbierają ostatnie gruszki. W domu spotykają Patrycję, która zdradza, że jest w ciąży. Kobiety obierają owoce na domowy dżem, a Wojtek z Szymkiem planują przegląd siewnika. Syn samodzielnie naprawia maszynę, a przy pracy wraca temat tego, że ojciec rzadko go chwali. Premiera zapowiadanego odcinka "Rolnicy. Podlasie" w niedzielę 25 października.