Zmiana czasu już tej nocy. Zegarki cofniemy o godzinę
Tegoroczny czas zimowy potrwa do niedzieli 28 marca 2027 r. Nie wiadomo, kiedy Unia mogłaby zrezygnować z przestawiania zegarków. Najnowszy komunikat Komisji Europejskiej określa terminy zmian na lata 2027–2031. W Polsce obecne zasady reguluje rozporządzenie obowiązujące na lata 2022–2026.
Komisja Europejska zaproponowała zniesienie zmian w 2018 r., a pomysł poparł Parlament Europejski, jednak sprawa utknęła w Radzie UE. Jedną z przeszkód jest brak porozumienia między państwami, które musiałyby uzgodnić, czy pozostać przy czasie letnim, czy zimowym. W konsultacjach KE 84 proc. respondentów opowiedziało się za zakończeniem zmian czasu.
Zmiana czasu wraca. Tak długo organizm może dostosowywać się do nowego rytmu
- Zmiana czasu może zaburzać rytm snu i czuwania, a organizm potrzebuje zwykle około tygodnia lub dwóch, by dostosować się do nowego harmonogramu — oceniła w rozmowie z PAP psycholożka zdrowia prof. Marta Jackowska z Uniwersytetu SWPS. Jak wskazała, badania wiążą okres zmian czasu m.in. z większym ryzykiem wypadków samochodowych, a po przejściu na czas letni także wypadków w pracy i zawałów serca. Jesienna zmiana jest zwykle łagodniejsza niż wiosenna.
Zmiana czasu została wprowadzona, by lepiej wykorzystywać światło dzienne i ograniczać zużycie energii. Dziś, jak oceniła prof. Jackowska, nie przynosi istotnych korzyści ekonomicznych, a może odbijać się na zdrowiu i samopoczuciu. Koszty wiążą się też m.in. z logistyką, pracą zmianową i systemami obsługującymi transakcje finansowe. Debata o odejściu od przestawiania zegarków trwa w UE od kilku lat, ale decyzja wciąż nie zapadła.