Dynia królową jesiennego stołu
Jesienią warto przede wszystkim korzystać z sezonowych, lokalnych produktów. Na stołach powinny pojawić się warzywa z ogrodów i pól, takie jak buraki, ziemniaki, warzywa korzeniowe, kiszona kapusta czy grzyby. Jednak zdaniem Eli Klepackiej niekwestionowaną królową jesiennych smaków jest dynia.
Możliwości jej wykorzystania jest naprawdę wiele. Gościni Radia Eska Białystok przyznaje, że w sezonie jesiennym niemal codziennie przygotowuje krem z dyni, za każdym razem w nieco innej odsłonie. Dodaje między innymi pomidory, soczewicę, ziemniaki, imbir, cynamon czy płatki chili.
Świetnie sprawdza się również dynia pieczona z rozmarynem, oliwą, przyprawami, ziarnami granatu i miodem. Można z niej przygotować także sernik czy inne jesienne wypieki.
Podlaska kuchnia, czyli ziemniaki na wiele sposobów
Jesień i zima to również idealny moment, by wrócić do tradycyjnych smaków regionu. Kuchnia podlaska przez lata kształtowała się w warunkach surowych zim, dlatego dominują w niej potrawy sycące, treściwe i dodające energii.
Podstawą wielu regionalnych dań są ziemniaki, mąka i jajka. Na pierwszym miejscu Ela Klepacka wymienia babkę ziemniaczaną, którą niemal każda podlaska gospodyni przygotowuje według własnego, sprawdzonego przepisu. Można dodać do niej boczek, kiełbasę, cebulę, a nawet kaszę gryczaną.
Na regionalnej liście nie może zabraknąć też kartaczy oraz zagubów.
Sękacz, marcinek i mrowisko – słodkie wizytówki regionu
Podlaskie smaki to nie tylko dania obiadowe. Region może pochwalić się również wyjątkowymi wypiekami. Jednym z najbardziej charakterystycznych jest sękacz – wysokie, warstwowe ciasto pieczone nad ogniem na specjalnym rożnie.
Wśród słodkich specjałów Ela Klepacka wymienia także marcinka, czyli ciasto przypominające tort, składające się z wielu cienkich placków przełożonych kremem na bazie kwaśnej śmietany.
Jest również mrowisko – efektowny deser z cienkich kawałków ciasta przypominających faworki, obficie polanych miodem i posypanych makiem. To właśnie miód i mak są jednymi z charakterystycznych składników tradycyjnych podlaskich słodkości.
Co ugotować, kiedy za oknem robi się zimno?
W chłodniejsze dni doskonale sprawdzają się dania jednogarnkowe, gulasze, długo pieczone mięsa oraz treściwe zupy fasolowe i grochowe. Ważną rolę odgrywają przyprawy: imbir, chili, pieprz, czosnek, cebula i majeranek.
Nie trzeba jednak spędzać wielu godzin w kuchni, żeby przygotować coś smacznego. Dobrym pomysłem są pieczone warzywa z przyprawami, czosnkiem i cebulą, a także kasze – gryczana, jęczmienna czy pęczak. Można je wykorzystać jako podstawę szybkiego, sycącego posiłku.
Rozgrzewające napoje i zapach domowego ciepła
Jesienno-zimowe menu warto uzupełnić aromatycznymi napojami. Ela Klepacka poleca herbaty z imbirem, goździkami, cytrusami, żurawiną i malinami. Popularnym wyborem jest również tak zwane złote mleko, czyli napój z kurkumą i miodem.
Influencerka przypomina też o odpowiednim nawodnieniu, szczególnie w sezonie grzewczym, kiedy powietrze w mieszkaniach staje się suche.
Zapytana o swoje ulubione jesienno-zimowe smaki, nie potrafi wskazać tylko jednego. Na jej liście znalazły się zupa dyniowa, sernik dyniowy, ciasto marchewkowe i szarlotka.
Jak podkreśla, właśnie za to lubi chłodniejsze miesiące – za zapach pieczonego chleba, cynamonu i domowych ciast. Bo jesień i zima na Podlasiu, jak przekonuje Ela Klepacka, są po prostu bardzo smaczne.