Jagiellonia w pierwszej połowie była stroną dominująca i można powiedzieć brakowało tylko gola, aby udokumentować przewagę. Dobrą okazję miał Imaz, ale nie potrafił domknąć akcji.
Druga połowa
W 51 min. goście wyszli na prowadzenie. Dośrodkowanie z prawej strony, zamieszanie w polu karnym, po którym piłkę do siatki z bliskiej odległości pakuje Jarosław Kubicki
W 58 min było już 2:0. Ponownie wrzutka w pole karne i spore zamieszanie, Piłka trafiła do Lisetha, który mocnym uderzeniem pokonał bramkarza Jagi.
Bramka kontaktowa Jagiellonii. W 67 min. Jesus Imaz uderzył z ostrego konta i pokonał golkipera gości.
7 min później Imaz doprowadza do wyrównania, ale sędzia dopatruje się faulu po skorzystaniu z VAR-u. Decyzja kontrowersyjna, bo Klynge trafił w piłkę podczas pojedynku z zawodnikiem Górnika.
Sędzia doliczył 12 minut. Kontuzji doznał Nik Prelec i Duma Podlasia kończyła spotkanie w 10-tke. W ostatniej akcji meczu jeszcze przyjezdni strzelili trzeciego gola.
Internauci nie zostawili na arbitrze suchej nitki.