Gorąca herbata, ciepłe ubrania i nocleg. Autobusowa ogrzewalnia pomaga osobom w kryzysie bezdomności przetrwać najmroźniejsze noce

2026-02-03 15:49

Ludzie zmagający się z bezdomnością mogą spędzić tu noc lub przyjść na trochę - nagrzać się, wypić gorącą herbatę, kawę, zjeść coś i porozmawiać ze sobą. A jeśli macie niepotrzebne ciepłe ubrania w dobrym stanie, przynieście je do autobusu na Rynku Kościuszki. Posłużą osobom, które bardzo ich potrzebują.

Autobusowa ogrzewalnia na Rynku Kościuszki

i

Autor: Urząd Miejski w Białymstoku/ Jakub Tomasz Gwiazdowski/ Materiały prasowe

Minionej nocy z autobusowej ogrzewalni skorzystało ponad 40 osób, a od momentu jej uruchomienia w piątek (30.01) wieczorem schronienie przed mrozem znalazły tu setki ludzi.  

W ostatnich dniach temperatura w naszym regionie sięgała nawet -25 stopni. Takie temperatury są realnym zagrożeniem życia dla tych, którzy zmagają się z bezdomnością i na co dzień przebywają w nieogrzewanych budynkach. 

- Włodarze naszego miasta dbają o to, żeby człowiek nie zamarzł, mógł napić się ciepłej herbaty czy kawy - mówi jedna z osób, która skorzystała z autobusowej ogrzewalni. 

Podziel się ciepłem 

Potrzebujący mogą używać dostępnych tam koców i poczęstować się ciepłymi ubraniami. 

- Dziś rano trzy kobiety przyniosły tu ubrania - męskie i damskie. Odzież szybko znalazła nowych właścicieli - mówi kierowca autobusu, Adam Markiewicz.

Każdy, kto ma niepotrzebne ciepłe ubrania w dobrym stanie, może przynieść je do autobusu, który zostanie na Rynku Kościuszki jeszcze do czwartku (5.02). 

We wspieraniu potrzebujących białostocki urząd miejski wspomagają wolontariusze Fundacji Spe Salvi i organizacji ELEOS - Prawosławnego Ośrodka Miłosierdzia Diecezji Białostocko-Gdańskiej. Istotną rolę odgrywają też funkcjonariusze straży miejskiej, którzy nadzorują ogrzewalnię i patrolują ulice naszego miasta w poszukiwaniu osób zagrożonych wychłodzeniem. 

Autobus i kierowcę zapewnił zaś Komunalny Zakład Komunikacyjny.