Przekazywane z dziada pradziada zabobony zakorzeniły się w naszej kulturze na dobre. Powielane w domach zachowania szybko zyskały status utartych schematów, z których niezwykle ciężko zrezygnować. Wśród najbardziej powszechnych wierzeń powtarzanych w polskich domach wymienia się przede wszystkim:
- rzucanie kluczy na blat stołu – zwiastuje finansowe problemy
- używanie gwizdka w mieszkaniu – rzekomo powoduje utratę majątku
- rozsypywanie ziaren soli – gwarantuje natychmiastowy wybuch konfliktu
- spacer pod rozstawioną drabiną – przyciąga poważne kłopoty
- przecięcie drogi przez czarnego kota – klasyczny znak nadciągającego pecha
Mimo całkowitego braku logicznego potwierdzenia dla takich działań, Polacy wciąż chętnie ulegają dawnym schematom.
Pochodzenie przesądów. Dlaczego boimy się czarnego kota?
Źródeł takich zachowań należy szukać w zamierzchłej przeszłości, kiedy społeczeństwo nie potrafiło naukowo wytłumaczyć otaczających zjawisk. Wszelkie luki w wiedzy skutecznie wypełniano magiczną symboliką, która po latach urosła do rangi nienaruszalnej tradycji. Współcześni badacze ludzkiej psychiki podkreślają, że ślepa wiara w zabobony znacząco ułatwia pokonanie codziennego lęku. Gwarantuje nam to po prostu złudne wrażenie posiadania całkowitej kontroli nad własnym losem.