Bartosz F. trafił do aresztu za zoofilię. Mężczyzna miał nagrywać akty seksualne z owczarkiem

Najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami Bartosz F., któremu śledczy zarzucają bardzo poważne przestępstwa. Zatrzymany miał tworzyć i udostępniać w sieci materiały pornograficzne z udziałem psa, a także posiadać narkotyki. W świetle zebranych dowodów grozi mu nawet 15 lat pozbawienia wolności.

Policjant pobiera odciski palców od zatrzymanego mężczyzny. O szczegółach sprawy przeczytasz na Eska Białystok.
Autor: KPP Wysokie Mazowieckie/ Materiały prasowe
  • Sprawę bada obecnie Prokuratura Rejonowa w Wysokiem Mazowieckiem.
  • Zatrzymany miał rejestrować i dystrybuować w sieci drastyczne filmy ze zwierzęciem.
  • W domu zatrzymanego mundurowi zabezpieczyli również substancje psychotropowe.
  • Decyzją sądu Bartosz F. spędzi w zamknięciu najbliższy kwartał.

Śledztwo dotyczące skandalicznego zachowania Bartosza F. znajduje się pod stałym nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wysokiem Mazowieckiem. Pracujący nad sprawą funkcjonariusze zebrali mocne dowody wskazujące, że pomiędzy 22 a 25 lipca 2026 roku zatrzymany obcował płciowo z psem rasy owczarek niemiecki, dopuszczając się aktów zoofilii.

Do utrwalenia tych drastycznych scen sprawca wykorzystał smartfon chińskiej marki Xiaomi. Z dotychczasowych ustaleń organów ścigania jasno wynika, że cały materiał został wyprodukowany celowo z myślą o publikacji w internecie, gdzie po krótkim czasie trafił do nieznanego grona odbiorców.

Opisane zachowanie prokuratura jednoznacznie zinterpretowała jako formę okrutnego znęcania się nad czworonogiem. Zatrzymany odpowie dodatkowo za bezprawne tworzenie i dystrybucję zakazanych treści pornograficznych z bezpośrednim wykorzystaniem zwierząt.

Bartosz F. z Wysokiego Mazowieckiego z zarzutami. W domu trzymał mefedron

Kiedy 29 lipca 2026 roku służby wkroczyły do jego mieszkania zlokalizowanego w Wysokiem Mazowieckiem, mundurowi natrafili na 0,82 grama nielegalnej substancji psychotropowej, która po szybkich badaniach okazała się mefedronem.

Biorąc pod uwagę wagę zgromadzonego materiału dowodowego, prokurator prowadzący sprawę od razu zawnioskował o najsurowszy środek zapobiegawczy. Sędzia II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Wysokiem Mazowieckiem pod koniec miesiąca, 31 lipca, wydał wiążące postanowienie o przymusowym odizolowaniu podejrzanego w areszcie na okres trzech miesięcy.

Ze względu na ciężar gatunkowy zarzucanych czynów, mieszkaniec regionu musi liczyć się z bardzo surowym wyrokiem. Zgodnie z zapisami w kodeksie karnym wymiar sprawiedliwości może skazać go na karę od 2 do 15 lat za więziennymi murami.

Pokój Zbrodni - Oszustwa na policjanta