Dramatyczne wydarzenia wywołały ogromny niepokój wśród lokalnej społeczności. Urząd Miejski w Jedwabnem błyskawicznie wydał oficjalny komunikat z ostrzeżeniem dla mieszkańców. Urzędnicy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i wzmożoną czujność podczas wizyt w lesie, a także o wdrożenie specjalnych procedur bezpieczeństwa przy doglądaniu zwierząt hodowlanych i opiece nad nimi. Przejęty sołtys relacjonuje przebieg tego zdarzenia. „Do ataku doszło na pastwisku, zaledwie 50 metrów od mojego domu. I to przed godziną 16:00!” - opowiada gospodarz.
Zwierzęta zaatakowały w godzinach, gdy ludzie są w pełni aktywni. O skali strachu świadczą wypowiedzi seniorów, w tym 80-letniej kobiety z pobliskiej miejscowości. Seniorka przyznaje, że mieszka na tym terenie od dziesięcioleci, ale podobne sytuacje nie zdarzały się tu nawet bezpośrednio po wojnie, przez co dziś po prostu obawia się spacerów po lesie. Poruszony jest także 41-letni Robert Buczek z Burzyna, który każdego dnia pokonuje pieszo trasę do miejscowości Szóstaki. Zarówno te dwie wsie, jak i Mocarze, są położone w otulinie Biebrzańskiego Parku Narodowego, w związku z czym obecność dzikich zwierząt jest tam zjawiskiem całkowicie naturalnym.
Mężczyzna zwraca uwagę na fakt, że drapieżniki nigdy wcześniej nie wyrządzały w tej okolicy żadnych szkód i zawsze stroniły od spotkań z ludźmi.
– „Teraz to się już naprawdę boję. Codziennie muszę chodzić przez las. Dziś szedłem do pracy na miękkich nogach. Mam dużą, ciężką latarkę, ale gdyby ta wataha chciała mnie zaatakować, byłbym bezbronny. To muszą być wyjątkowo zuchwałe bestie, skoro podeszły tak blisko domów! Słyszałem, że wilki się rozzuchwaliły i gdzieś tam atakowały zwierzęta gospodarcze, ale w naszej okolicy było ich mało i trzymały się granic parku narodowego. Niestety, teraz to się zmieniło!”
Włodarze gminy zwracają się do gospodarzy z przypomnieniem, aby na noc bezwzględnie zamykać zwierzęta hodowlane w budynkach. „Prosimy mieszkańców o zgłaszanie każdego przypadku pojawienia się drapieżników w pobliżu posesji. Monitorujemy sytuacje na bieżąco, aby zapobiec kolejnym drastycznym incydentom” - przekazuje Adrian Górski, reprezentujący Urząd Miasta w Jedwabnem.
Populacja wilków w Polsce i zasady bezpieczeństwa
Od 1998 roku wilki są objęte w naszym kraju ścisłą ochroną gatunkową. Z danych Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska według stanu na 2022 rok wynika, że polska populacja tych drapieżników liczy przeszło 4 tysiące osobników. Za skłusowanie lub celowe zabicie tego zwierzęcia prawo przewiduje karę do 5 lat więzienia. Zdaniem leśników drapieżniki te z natury są dość płochliwe i odczuwają lęk przed człowiekiem.
Czytaj też: Wataha wilków zaatakowała nastolatkę przy stacji PKP? 15-latka miała schronić się na maszynie
Organizacja WWF przygotowała specjalne wytyczne dotyczące tego, jak należy postępować na terenach zamieszkiwanych przez wilki. Oto najważniejsze zasady bezpieczeństwa.
- Unikaj pozostawiania resztek jedzenia oraz śmieci zarówno na terenach leśnych, jak i w sąsiedztwie domostw.
- Otocz właściwą opieką swojego psa i pilnuj go.
- Zrezygnuj z prób zrobienia atrakcyjnych zdjęć drapieżnikom za wszelką cenę.
- W żadnym wypadku nie podejmuj prób oswajania dzikiego wilka.