Odcięci od świata, wygłodzeni i zaniedbani
Dramat rozegrał się w jednej z suwalskich wsi. Według ustaleń prokuratury, 47-letnie rodzeństwo było izolowane od 2010 do 2026 roku. Jak informuje "Super Express", pokrzywdzona ważyła 35 kilogramów. Wraz z bratem byli głodzeni, a ich organizmy są skrajnie zaniedbane. Matce i siostrze pokrzywdzonych postawiono zarzuty.
- Zarzuty [...] dotyczą znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobami nieporadnymi ze względu na stan psychiczny - przekazuje Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach, prokurator Wojciech Piktel.
Rodzeństwo w tragicznym stanie
47-letni kobieta i mężczyzna nadal przebywają w szpitalu. Jak przekazuje prokuratura, ich organizmy są wyniszczone. Dodatkowo, są diagnozowani pod kątem psychicznym.
- Deficyt psychiczny, który dopiero rozpoznajemy zarówno co do skali, jak i przyczyn, genezy. - informuje Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach, prokurator Wojciech Piktel.
Areszt dla podejrzanych
Prokuratura Rejonowa w Suwałkach skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie matki i siostry. Kobiety trafią na 2 miesiące do aresztu. Prokuratura zaznacza, że śledztwo jest w toku. Zarzuty mogą ulec zmianie. Na obecną chwilę, kobietom grozi do 8 lat więzienia.
Zobacz galerię: Rodzinny koszmar pod Suwałkami