Spis treści
Białystok: Zatrzymano złodzieja, który okradał miejski szalet
Policjanci z Białegostoku zatrzymali złodzieja, który raz po raz włamywał się do publicznej toalety na ulicy Legionowej. Z zebranych dowodów wynika, że w ciągu zaledwie jednego miesiąca 39-latek zakradał się do budynku trzy razy. Głównym obiektem jego zainteresowania zawsze była kasetka, w której gromadzono pieniądze wpłacane przez użytkowników szaletu.
Ogromne zniszczenia po włamaniu. Złodziej z Białegostoku działał w recydywie
Pierwsze zdarzenie miało miejsce na początku kwietnia, kiedy to włamywacz uszkodził mechanizm zabezpieczający ścienny pojemnik i uciekł z kwotą około 600 złotych. Kilka dni później wrócił, by ponownie otworzyć skarbonkę i tym razem zabrać stamtąd 1600 złotych. W połowie miesiąca mężczyzna znów się tam zjawił. Tym razem dosłownie wyrwał z mocowań cały panel sterujący, by zdobyć 200 złotych. Niestety poważna dewastacja elektronicznego wyposażenia toalety przyniosła szkody znacznie przewyższające wartość zrabowanych monet, a lokalne władze oszacowały koszty naprawy na blisko 31 tysięcy złotych.
Wykryciem sprawcy kradzieży zajęli się policjanci z białostockiej komendy. 39-latek został złapany w nocy, gdy spacerował chodnikiem. Podejrzany od razu powędrował do celi, a śledczy sformułowali wobec niego trzy zarzuty kradzieży z włamaniem. Mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przewinienia, więc będzie odpowiadał w warunkach recydywy.