Zadźgał matkę i wrzucił zdjęcie do sieci. Nie trafi do więzienia? Śledczy podjęli decyzję w sprawie Krystiana Ż.

2026-08-25 13:21

Makabryczna zbrodnia w Bielsku Podlaskim zakończyła się decyzją prokuratury, której można było się nie spodziewać. Krystian Ż. miał zaatakować swoją matkę nożem. Kobieta zmarła. Po wszystkim mężczyzna zrobił zdjęcie jej zakrwawionego ciała i opublikował je w internecie. Teraz biegli ocenili jego stan psychiczny, a prokuratura chce umorzenia postępowania i pobytu podejrzanego w zakładzie psychiatrycznym.

  • Kobieta odniosła wiele obrażeń, w tym cięte i kłute. Jedna z ran znajdowała się na szyi przy prawym uchu.
  • Sprawca po dokonaniu zbrodni udostępnił w sieci fotografię zmasakrowanego ciała.
  • Zgodnie z opinią ekspertów, w momencie ataku Krystian Ż. nie był w stanie świadomie pokierować swoim zachowaniem ani ocenić jego skutków.

Zabójstwo w Bielsku Podlaskim. Krystian Ż. zaatakował matkę nożem

Dramat rozegrał się 9 stycznia 2026 roku w mieszkaniu przy ul. Mickiewicza w Bielsku Podlaskim. Według ustaleń śledczych Krystian Ż. zaatakował swoją matkę nożem. Kobieta doznała licznych ran ciętych, kłutych i cięto-kłutych. Jednym z obrażeń była rana kłuta szyi w okolicy prawego ucha. Kobieta nie przeżyła. Przyczyną jej śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa będąca następstwem wstrząsu krwotocznego wywołanego licznymi ranami.

Zdjęcie zakrwawionego ciała opublikował w sieci

Szczególnie szokujący jest fakt, jak podejrzany zachował się po dokonaniu zabójstwa. Krystian Ż. sfotografował martwą matkę i wrzucił zdjęcie do mediów społecznościowych. Z uwagi na makabryczny widok, materiał ten nie był pokazywany w środkach masowego przekazu. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli też amfetaminę. Podczas dochodzenia Krystian Ż. potwierdził, że zamordował kobietę i posiadał narkotyki, jednak nie umiał racjonalnie wytłumaczyć, jaki był motyw jego działania.

Biegli ocenili stan psychiczny Krystiana Ż.

Krystian Ż. wcześniej leczył się psychiatrycznie. W trakcie śledztwa jego stan ocenili biegli lekarze psychiatrzy oraz psycholog. Ich wnioski okazały się kluczowe. Według opinii specjalistów w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów miał całkowicie zniesioną zdolność rozumienia znaczenia swojego zachowania oraz kierowania swoim postępowaniem. Biegli wskazali również na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez niego kolejnego czynu zabronionego o wysokiej społecznej szkodliwości.

- Według ich oceny istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego kolejnego czynu zabronionego o wysokiej społecznej szkodliwości - przekazał Adam Naumczuk, Prokurator Rejonowy.

Prokuratura wnioskuje o zakład psychiatryczny

Prokuratura Rejonowa w Bielsku Podlaskim zakończyła śledztwo. Prokurator skierował do Sądu Okręgowego w Białymstoku wniosek o umorzenie postępowania wobec Krystiana Ż. oraz zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym.

To jednak nie oznacza, że sprawa jest zakończona. Ostateczna decyzja należy do sądu.

Dom w Bąkowie, gdzie Tomasz U. zamordował matkę i babcię, oraz poważnie zranił dziadka