Koryta Narwi rozdzielają się i łączą, tworząc z lotu ptaka sieć przypominającą wodny labirynt. W czasie wiosennych roztopów znaczna część doliny znajduje się pod wodą, a rozlewiska mogą mieć bardzo duży zasięg. To właśnie ten charakter rzeki sprawił, że zaczęto porównywać ją do Amazonki.
Podmokła i trudno dostępna dolina stworzyła wyjątkowe warunki dla zwierząt. W Narwiańskim Parku Narodowym spotyka się około 200 gatunków ptaków, z czego ponad 150 to gatunki lęgowe. Zamiast rozległych lasów dominują tu otwarte przestrzenie, szuwary trzcinowe, turzycowiska i woda. Co ciekawe, Narwiański Park Narodowy jest jednym z najmniej zalesionych parków narodowych w Polsce.
Czytaj też: Rolnicy. Podlasie. Agnieszka nie wytrzymała. Nagrała emocjonujący filmik
Narwiański Park Narodowy najlepiej poznawać od strony wody. Park rekomenduje spływy kajakowe, które pozwalają dostać się między poszczególne koryta Narwi. Inną możliwością są kładki edukacyjne prowadzące przez podmokłą dolinę. Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc jest kładka Waniewo–Śliwno, prowadząca przez rozlewiska Narwi. To właśnie z takich miejsc najlepiej widać, dlaczego ten fragment Podlasia zasłużył na porównanie do odległej Amazonii.