Są zarzuty dla matki 4-latki, która wypadła z balkonu w Łomży

2026-08-20 15:31

Czteroletnia dziewczynka wypadła z balkonu mieszkania na piątym piętrze bloku w Łomży. Jej 27-letnia matka usłyszała zarzut, za który grozi do pięciu lat więzienia.

Nowoczesny blok w Łomży, z którego wypadło dziecko. O zarzutach dla matki przeczytasz na Eska Białystok.
Autor: Marta Szabłowska

Do zdarzenia doszło 9 sierpnia. Czteroletnia dziewczynka spadła z balkonu znajdującego się na piątym piętrze. Przeżyła dzięki sąsiadom, którzy rozłożyli koc i zamortyzowali jej upadek. W tym czasie nietrzeźwa matka dziecka spała w mieszkaniu.

Kobieta usłyszała zarzut narażenia córki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Czytaj też: 4-latka spadła z 5. piętra bloku w Łomży. Szokująca relacja sąsiadów

Nie przyznała się do popełnienia zarzuconego jej czynu. Odmówiła składania wyjaśnień, nie podała żadnego uzasadnienia. Kobieta przebywa na wolności. W dniu dzisiejszym prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji – powiedziała Radiu Eska Joanna Czaplicka, zastępca Prokuratora Rejonowego w Łomży.

Decyzją sądu rodzinnego dziewczynka została umieszczona w pieczy zastępczej. Jej matce grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

3-latek spacerował po parapecie bloku w Kielcach. Wystarczyła chwila nieuwagi