Do dramatycznych scen doszło w Suwałkach. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednym z mieszkań, w którym jest małe dziecko, doszło do awantury domowej. Pod wskazanym adresem mundurowi zastali 35-latkę i 40-latka. Oboje byli kompletnie pijani.
Rekordowe promile
Jak ustalili policjanci, partnerzy wspólnie spożywali alkohol i doszło między nimi do kłótni. Kobieta miała prawie 3 promile alkoholu w organizmie, mężczyzna - 4 promile. Para w takim stanie miała pod opieką 9-miesięcznego synka. Chłopczyk był zaniedbany. Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego. Niemowlę z licznymi odparzeniami na całym ciele trafiło do szpitala.
Niebieska karta
Funkcjonariusze wdrożyli procedurę niebieskiej karty i o wszystkim powiadomili sąd rodzinny. Teraz policjanci ustalają zakres odpowiedzialności rodziców dziecka. Za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi im kara do 5 lat więzienia.