- Rodzina dzików zaskoczyła mieszkańców Białegostoku, pojawiając się na osiedlu Słoneczny Stok.
- Zwierzęta szukały pożywienia w mieście, co jest coraz częstszym zjawiskiem w czasie mrozów i obfitych opadów śniegu.
- Mieszkańcy donoszą o regularnych wizytach dzików w tej części miasta. Dowiedz się, co oznaczają te obserwacje!
Rodzina dzików pojawiła się w miniony weekend na jednym z osiedli w Białymstoku, wywołując spore poruszenie wśród mieszkańców. Zwierzęta zauważono w czwartek około godziny 18.30 w rejonie bloków przy ulicy Upalnej, nieopodal IX Liceum Ogólnokształcącego na osiedlu Słoneczny Stok. Wizyta miała miejsce podczas największych mrozów, gdy miasto i okoliczne tereny zielone od kilkudziesięciu dni pokrywa gruba warstwa śniegu.
Jak relacjonują mieszkańcy, dziki spokojnie przemieszczały się między blokami, najprawdopodobniej w poszukiwaniu pożywienia. Trudne warunki zimowe sprawiły, że zwierzęta coraz częściej zapuszczają się w pobliże zabudowań miejskich, gdzie łatwiej znaleźć resztki jedzenia. Nagranie z ich wizyty szybko trafiło do sieci i wywołało dziesiątki komentarzy. Część z nich miała żartobliwy charakter – internauci pisali m.in., że to „podlaskie owczarki”, które komuś uciekły na wieczorny spacer.
Z komentarzy wynika, że nie był to odosobniony przypadek. Mieszkańcy informują, że dziki od kilku dni regularnie widywane są w tej części Białegostoku, przemieszczając się między osiedlami Zielone Wzgórza, Słoneczny Stok, Leśna Dolina i Wysoki Stoczek.