Do zdarzenia doszło na torowisku przy ul. Przytorowej w Białymstoku. Kamery monitoringu zarejestrowały dwie osoby poruszające się po torach. Na miejsce przybyli białostoccy policjanci. Okazało się, że to dwaj 17-latkowie, którzy wracając ze szkoły urządzili sobie spacer po torach kolejowych. To jednak nie wszystko. Mundurowi ustalili, że jeden z młodych mężczyzn przestawił zwrotnicę.
- Swoje zachowanie tłumaczyli ciekawością i chęcią poznania infrastruktury kolejowej - relacjonuje Tomasz Krupa z Podlaskiej Policji.
17-latkowie noc spędzili w policyjnym areszcie, a po czynnościach procesowych zostali zwolnieni.
Policja podkreśla, że ich ciekawość mogła doprowadzić do tragedii.