Spis treści
Złodziej z Bielska Podlaskiego włamał się do domu i ukradł durszlak, a potem zasnął
Młody przestępca z województwa podlaskiego zapisał się w historii policji w Bielsku Podlaskim. Ta interwencja rozpoczęła się po zgłoszeniu od mężczyzny doglądającego niezamieszkałego domu w jednej z miejscowości w gminie. Świadek poinformował o uszkodzeniu okna i niepokojących odgłosach dobiegających z budynku. Kiedy patrole dotarły pod wskazany adres, w domu panowała już absolutna cisza. Policjanci przekroczyli próg i odkryli sprawcę włamania śpiącego w cudzym łóżku.
"Okazało się, że nietrzeźwy 25-latek wszedł do środka budynku wybijając szybę w oknie. Zabrał należące go właściciela domu akcesoria kuchenne: durszlak oraz łyżkę do zupy, które schował do swojego plecaka. Następnie 25-latek położył się w łóżku i zasnął. Zbudził się, kiedy na miejsce przyjechali policjanci"
Maczeta i kastet w plecaku. Włamywaczowi grozi długa odsiadka
Szybko wyszło na jaw, że dwudziestopięciolatek jest pod silnym wpływem alkoholu. Z pozoru absurdalne zdarzenie miało jednak pewne mroczne tło,bo funkcjonariusze zabezpieczyli przy włamywaczu całą masę niebezpiecznych narzędzi, które mogły posłużyć do wyrządzenia komuś poważnej krzywdy.
"Mundurowi oprócz przedmiotów kuchennych znaleźli też przy mężczyźnie maczetę, nóż, kastet oraz gaz pieprzowy. Mieszkaniec powiatu bielskiego został zatrzymany i doprowadzony do budynku komendy. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Policjanci będą również wyjaśniać, w jakim celu mężczyzna miał przy sobie niebezpieczne przedmioty"