O wyzwaniach, z jakimi mierzą się kobiety opiekujące się dziećmi z niepełnosprawnościami, opowiedziała w rozmowie Joanna Czupryńska-Kwiatkowska, wiceprezes fundacji.
Nie tylko opieka nad dzieckiem
Debata została podzielona na trzy części. Pierwsza poświęcona była psychologicznym i społecznym aspektom funkcjonowania rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnościami. Uczestnicy rozmawiali także o dostępnych formach opieki oraz możliwościach aktywizacji zawodowej mam, które przez lata zajmowały się wyłącznie dzieckiem.
Czy wsparcie jest wystarczające?
Wśród tematów debaty znalazła się również opieka wytchnieniowa, czyli rozwiązanie pozwalające rodzicom na chwilę odpoczynku od opieki nad dzieckiem z niepełnosprawnością lub podjęcie pracy zawodowej. Zdaniem Joanny Czupryńskiej-Kwiatkowskiej obecny wymiar wsparcia może być niewystarczający.
„To są tylko 240 godzin w roku i 14 dób, więc wydaje się, że jest to zbyt mało”.
Jednocześnie organizatorka debaty zwraca uwagę na rozwijającą się usługę asystenta osoby z niepełnosprawnością, która może znacząco ułatwić rodzinom codzienne funkcjonowanie.
Wsparcie organizowane jest głównie przez samorządy, jednak nie wszystkie gminy oferują takie rozwiązania. Kobiety mogą również korzystać z pomocy urzędów pracy i instytucji szkoleniowych, które pomagają zdobyć nowe kwalifikacje i odnaleźć się na zmieniającym się rynku pracy.
Mamy mają własne potrzeby
Podczas debaty poruszono też temat społecznych oczekiwań wobec matek dzieci z niepełnosprawnościami. Jak zauważa Joanna Czupryńska-Kwiatkowska, często są one postrzegane wyłącznie przez pryzmat opieki nad dzieckiem.
„One mają prawo do tego, żeby wypocząć, mają prawo do tego, żeby realizować swoje zainteresowania, żeby żyć w społeczeństwie, żeby pracować, jeśli chcą”.
Wiceprezeska fundacji zwraca także uwagę na problem stygmatyzacji i niezrozumienia, z którym kobiety spotykają się w przestrzeni publicznej. Organizatorzy debaty chcieli pokazać, że codzienność tych kobiet wiąże się z wieloma wyzwaniami, o których mówi się zdecydowanie za rzadko.
Trudny powrót do aktywności zawodowej
Według Fundacji coraz więcej mam dzieci z niepełnosprawnościami chce wracać do aktywności zawodowej i społecznej. Nie zawsze jest to jednak łatwe. Wiele zależy od stanu zdrowia dziecka, dostępności wsparcia oraz pomocy najbliższych.
„One się trochę boją tak wyjść, ale my chcemy je do tego zachęcić, bo uważamy, że mają do tego prawo, mogą pełnoprawnie uczestniczyć w życiu społecznym”.
Jak podkreślają organizatorzy spotkania, rozmowa o potrzebach opiekunów dzieci z niepełnosprawnościami jest konieczna. To temat, który dotyczy coraz większej liczby rodzin i nie powinien pozostawać na marginesie publicznej debaty.