Hala widowiskowo-sportowa w Białymstoku będzie później? Termin budowy ponownie przesunięty
Oddala się perspektywa szybkiego rozpoczęcia budowy hali widowiskowo-sportowej w Białymstoku. Inwestycja, na którą od lat czekają nie tylko kibice i sportowcy, ale również środowiska kulturalne, wciąż napotyka formalne przeszkody. Choć 15 stycznia miał być dniem otwarcia ofert w przetargu na realizację obiektu, magistrat ponownie przesunął ten termin. Tym razem aż na 30 kwietnia.
To oznacza, że pierwotnie zakładany harmonogram staje się coraz mniej realny. Jeszcze niedawno władze miasta zapowiadały zakończenie inwestycji do końca 2028 roku, jednak dziś niemal pewne jest, że ten termin nie zostanie dotrzymany. Jak informuje Urząd Miejski, nawet przy podpisaniu umowy z wykonawcą w 2026 roku, prace budowlane mają zakończyć się najwcześniej w kwietniu 2029 roku – dokładnie wtedy, gdy kończy się obecna kadencja prezydenta Tadeusza Truskolaskiego.
Hala widowiskowo-sportowa w Białymstoku. Szczegóły
Planowana hala widowiskowo-sportowa w Białymstoku ma powstać przy ul. Ciołkowskiego, w rejonie Krywlan. Czterokondygnacyjny obiekt o powierzchni ponad 30 tys. metrów kwadratowych pomieści około 6,4 tys. widzów. W środku znajdą się m.in. boisko główne i treningowe z trybunami, zaplecze dla zawodników i artystów, strefy medialne, gastronomiczne i komercyjne, a także zespół konferencyjny oraz część rekreacyjno-odnowy biologicznej.
Przetarg na budowę hali ogłoszono w październiku 2025 roku. Już w listopadzie pojawiły się pierwsze komplikacje – część potencjalnych wykonawców złożyła odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej, wskazując na naruszenie zasad uczciwej konkurencji i równego traktowania. Sporne okazały się m.in. wymagania dotyczące doświadczenia wykonawców. Do tego doszły liczne pytania przetargowe, na które miasto musi udzielić odpowiedzi.
Równolegle miasto liczy na wsparcie finansowe z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Wniosek o dofinansowanie inwestycji na kwotę ponad 172 mln zł został złożony w sierpniu, jednak do tej pory nie ogłoszono listy beneficjentów.
W grudniu 2025 roku rada miasta przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla rejonu Krywlan, obejmujący również teren planowanej hali. Dokument otwiera drogę do dalszych działań – miasto zapowiada już poszukiwania klubu, który zechce zainwestować w sąsiednie tereny sportowe. Na razie jednak białostoczanie muszą uzbroić się w cierpliwość. Pierwsza łopata pod jedną z największych miejskich inwestycji wciąż pozostaje w sferze planów.
Źródło: Kurier Poranny