Ostry atak zimy w Polsce. Dwucyfrowe mrozy na dłużej
Początek lutego przyniósł Polakom temperatury zbliżające się do mrocznej granicy -30 stopni Celsjusza. Nic więc dziwnego, że większość wypatruje końca ataku zimy. Pierwszy tydzień drugiego miesiąca roku przyniesie pogodową sinusoidę. W nocy z wtorku na środę, temperatura minimalna ukształtuje się na poziomie od -20 stopni na północnym wschodzie do -1 na południu. W ciągu dnia dwucyfrowy mróz zostanie z mieszkańcami Podlasia, ale już na Śląsku, Opolszczyźnie i w Małopolsce temperatury maksymalne będą dodatnie.
Chwilowe ocieplenie nastąpi w dniach 4-7 lutego. Niestety, na wspominane dni Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada opady marznące i śnieg - najwięcej w centrum, na północy, północnym wschodzie i zachodzie Polski. Co więcej - w niedzielę powrócą konkretne mrozy, nawet do -7 stopni na Podlasiu.
Polecany artykuł:
Kiedy ocieplenie w Polsce? Konkretna data w prognozie pogody
W poszukiwaniu konkretnego ocieplenia musimy się udać do drugiej połowy lutego. Model ECMWF i wizualizacja danych, którą przygotował dr Alan Mandal z IMGW wskazuje, że dopiero w 9. tygodniu 2026 roku średnia temperatura maksymalna w całym kraju będzie na plusie.
i
Prognozy na 18 lutego (środa) wskazują, że w ciągu dnia temperatury w całej Polsce powinny być na plusie, jedynie na północnym wschodzie widzimy zero stopni. Wygląda na to, że wówczas zima straci inicjatywę. Siarczyste mrozy ostatecznie wyprowadzą się z kraju, a na południu i południowym zachodzie wartości na termometrach zbliżą się do wyczekiwanych 10 stopni na plusie.
Prognozy na końcówkę lutego mogą jeszcze ulec zmianie, ale przynajmniej na razie musimy się uzbroić w cierpliwość. Zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i przyniesie utrudnienia oraz zgrzytanie zębami. Doniesienia meteorologów będziemy aktualizować w "Super Expressie".