15 min. faul Abramowicza i sędzia podyktował rzut karny, który na gola zamieniła Rafał Augustyniak.
20 min. było już 2:0. Najpierw strzał przy słupku wybronił Abramowicza, a po chwili strzał Jana Kuchty z bliskiej odległości znalazł drogę do bramki.
33. min. Zamieszanie w polu karnym, a bramkarz Leigi sfaulował Nicka Prelca. Sędzia dyktuje jedenastkę, którą pewnie wykorzystuje Jesus Imaz.
Druga połowa
Jagiellonia atakowała i stwarzała okazje podbramkowe, ale to stołeczna drużyna podwyższyła prowadzenie na 3:1. W 75 min. bramkę zdobył Paweł Wszołek.
W 81 min. w polu karnym był faulowany Agbonifo. Sędzia najpierw przyznał rzut karny, ale po skorzystaniu z VAR-u jedenastkę odwołał.
Duma Podlasia atakowała, zamykała rywali w polu karnym, była ambitna, dynamiczna i mimo, że miała 68 procentowe posiadanie piłki i 450 podań, nie potrafiła odwrócić losów meczu.